Kot w domu,a rybki

Ogólne dyskusje o akwarystyce

Moderator: Coari

Awatar użytkownika
dymecki82
lekko zakręcony
lekko zakręcony
Posty: 84
Rejestracja: 2009-11-28, 22:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Kot w domu,a rybki

Postautor: dymecki82 » 2010-03-18, 19:57

Mam pytanie.Na pewno ma ktoś z Was kota w domu.Jak on reaguje na rybcie?Przymierzam się do kupna dla żonki małego brytyjskiego i nie wiem jaka będzie reakcja jak dorośnie.

pozdrawiam wszystkich
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Awatar użytkownika
PIGEOOON
Administrator
Administrator
Posty: 2720
Rejestracja: 2009-03-09, 08:59
Lokalizacja: Poznań

Postautor: PIGEOOON » 2010-03-18, 20:00

Łukasz pogadaj z robert , on takowego kociaka ma :) byłem, widziałem i nawet mi się podobał :D
<center><object type="application/x-shockwave-flash" data="skorpionx.swf" width="468" height="60">
<param name="movie" value="skorpionx.swf"></object>
</center>

rafal224411

Postautor: rafal224411 » 2010-03-18, 21:06

mam kota jedyne co ma do rybek to cieply daszek gdzie spi a na ryby nawet nie popatrzy ( juz mysle ze jest jakis inny)

[Przemo]

Postautor: [Przemo] » 2010-03-18, 22:50

Ja mam dwa, jeden uwielbia się wygrzewać na pokrywie a drugi często ogląda ryby (potrafi pół godziny siedzieć na fotelu przed akwarium i oglądać) i próbuje je czasem łapać przez szybę :) Generalnie ważne jest żeby nie dostały się do ryb. Kiedyś otworzyłem pokrywę (bo mam na zawiasach) i ten biały kot ze zdjęcia jak zwykle chciał wskoczyć na gore, no i wskoczył, wylądował w akwarium :D Od tej pory dokładnie patrzy czy pokrywa nie jest otwarta :)

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
robert
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2045
Rejestracja: 2009-10-15, 16:24
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: robert » 2010-03-18, 23:16

mam brytola spi na akwarium bo u cieplo, nic sie nie dzieje nie atakuje ryb, spokojnie brytyjczyki to bardzo spokojne koty
Pozdrawiam
Robert

Awatar użytkownika
mariuszzawadzki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6883
Rejestracja: 2007-12-14, 13:15
Lokalizacja: Ciechanów
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszzawadzki » 2010-03-19, 05:26

A ja osobiście nie odważyłbym się na to, aby kocur latał mi po mojej cudownej obudowie ;)
mógłby ją podrapać albo mogłaby dostać się z niego sierść do zbiornika.
Mariusz
www.mariuszzawadzki.pl.tl po małej aktualizacji

Moje akwarium

[Przemo]

Postautor: [Przemo] » 2010-03-19, 10:29

Sierść w zbiorniku nie jest problemem :) Ja mam jej pełno w domu i do akwarium dostaje się jak coś w nim grzebię. Pływa jeden dzień po powierzchni a później się gromadzi na gąbce filtra i spokój :)

Awatar użytkownika
braczynska
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 652
Rejestracja: 2009-08-10, 09:38
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: braczynska » 2010-03-19, 15:33

mariuszzawadzki pisze:A ja osobiście nie odważyłbym się na to, aby kocur latał mi po mojej cudownej obudowie
mógłby ją podrapać albo mogłaby dostać się z niego sierść do zbiornika.


no właśnie "sierściuchom mówimy NIE" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

PS. A tak na marginesie- to bardzo milutkie zwierzątka......

Awatar użytkownika
mariuszzawadzki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6883
Rejestracja: 2007-12-14, 13:15
Lokalizacja: Ciechanów
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszzawadzki » 2010-03-19, 15:54

no właśnie "sierściuchom mówimy NIE" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Beatko, przynajmniej na naszych akwariach. Nie wyobrażam sobie aby na akwarium, w którym dbam o to aby wszystko było czyściutkie, nie wsadzę palca zanim go dokładnie nie wymyję siedział jegomość, który przed chwilą biegał po ziemi, gdzie chodziły psy itp. a może jeszcze przed chwilą fryknął gryzonia .
Mariusz

www.mariuszzawadzki.pl.tl po małej aktualizacji



Moje akwarium

Awatar użytkownika
Więcek
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4018
Rejestracja: 2009-09-22, 20:40
Lokalizacja: Głogów / DE 49434
Podziękował: 3 razy
Podziękowania otrzymane: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Więcek » 2010-03-19, 16:32

Przypomniała mi się autentyczna historia na temat kota ale to już w temacie "humor". :mrgreen:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
braczynska
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 652
Rejestracja: 2009-08-10, 09:38
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: braczynska » 2010-03-19, 20:14

mariuszzawadzki pisze:Nie wyobrażam sobie aby na akwarium, w którym dbam o to aby wszystko było czyściutkie, nie wsadzę palca zanim go dokładnie nie wymyję siedział jegomość, który przed chwilą biegał po ziemi, gdzie chodziły psy itp. a może jeszcze przed chwilą fryknął gryzonia .


Maiusz, Mariusz i kto to pisze??? Czyżbyś zapomniał, ze wsadziłeś swoje nowe nabytki bez kwarantanny do akwa?- Odwazny facet jesteś a sierściuchowi nie pozwalasz??? :mrgreen:

To tyle, jeśli chodzi o zarty, a tak pozatym to Koty na akwa to NIEDOPUSZCZALNE.... :evil: Przynajmniej u mnie. :lol:

Awatar użytkownika
robert
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2045
Rejestracja: 2009-10-15, 16:24
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: robert » 2010-03-21, 23:19

Kot siedzi na akwa bo ma cieplo mojej córki brytol tez sie grzeje, mam co prawda dwa zabezpieczenia, wiec sie nie martwie. co do MAriusza i jego wypowiedzi na temat gryzoni etc. to powiem tak ze wzgledu na male dziecko mam raz na miesiac odrobaczanego kota z ograniczonym dostępem do biegania na zew. to z pelnym szacunkiem ale Twoje dokladne mycie rąk nie wiem czy jest bardziej sterylne od takiej kuracji jaka ma Pinda (tak ja nazywam) :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam

Robert

maciaso31
nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 2017-02-21, 15:20

Re: Kot w domu,a rybki

Postautor: maciaso31 » 2017-02-21, 15:24

Mój kociak jest raczej spokojny i grzeczny. Lubi godzinami wpatrywać się w akwarium i pływające rybki. Nie widziałem jeszcze aby robił coś przy moim akwarium.

akes35
nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 2017-04-04, 08:25
Kontaktowanie:

Re: Kot w domu,a rybki

Postautor: akes35 » 2017-04-04, 08:28

Mój kot tak samo jest mu raczej obojętne, że akwarium jest czy nie. Traktuje je raczej jak jakiś mebel.

krester
nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 2017-07-24, 14:16

Re: Kot w domu,a rybki

Postautor: krester » 2017-07-24, 14:18

Mój kot obserwuje rybki ale gdyby nie zabezpieczenie to myślę że mógłby poczuć instynkt polowania :D


Wróć do „Ogólne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości