Narybek w nowym zbiorniku

Moderator: Coari

goro5
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 158
Rejestracja: 2016-07-20, 09:03
Lokalizacja: Miechów
Podziękował: 6 razy

Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: goro5 » 2018-05-02, 13:30

Witam, narybek rośnie pięknie, w sobotę im stuknie miesiąc, dziś przeprowadzka. Tylko wątpliwość, czy jeśli trafią do nowego 250l, nic im nie będzie nim biologia zacznie działać? Czy takie maluchy, przy częstych podmianach wody zrobią no2 w takim litrażu?


Awatar użytkownika
Coari
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1029
Rejestracja: 2011-02-13, 20:16
Lokalizacja: AL4
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 32 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: Coari » 2018-05-02, 20:11

Filtracja w ogóle nie jest potrzebna jak się robi duze podmiany.

goro5
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 158
Rejestracja: 2016-07-20, 09:03
Lokalizacja: Miechów
Podziękował: 6 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: goro5 » 2018-05-15, 00:17

Czy stosunek 1:8 ro do studziennej zapewni wystarczającą ilość minerałów do prawidłowego wzrostu maluchów? Więcej kranu nie dam, bo twardości i ph wali w kosmos. Czy profilaktycznie zaleca się dodać jakiś preparat, np. bakteriobójczy? Od początku padło 7 szt.

https://m.fotosik.pl/zdjecie/ff2fa7b222b5eb5a

Awatar użytkownika
Coari
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1029
Rejestracja: 2011-02-13, 20:16
Lokalizacja: AL4
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 32 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: Coari » 2018-05-15, 00:24

To już musisz na swojej wodzie przetestować.
Co do padających ryb to trzeba badać jak ryba ma się na padnięcie, przede wszystkim na przywry. Przyczyn może być wiele, zawsze coś tam padnie, mam na myśli pojedyncze sztuki. Jak padło już 7 to w pierwszej kolejności zbadał bym te małe ryby na przywry.

goro5
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 158
Rejestracja: 2016-07-20, 09:03
Lokalizacja: Miechów
Podziękował: 6 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: goro5 » 2018-05-15, 00:39

Jak to zrobić? Żywą do weta wziąć? No i jak ocenić nasycenie minerałami? Przepraszam za może śmieszne pytania, ale nie chcę zepsuć dotychczasowej pracy.

Awatar użytkownika
Coari
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1029
Rejestracja: 2011-02-13, 20:16
Lokalizacja: AL4
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 32 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: Coari » 2018-05-15, 09:47

Nie rozumiem co masz na mysli z tym nasyceniem mineralami. Dodajesz troche kranowki i powinno bec dobrze. Czy ryby maja w tym monencie jakies wady? Jesli nie to znaczy ze jest ok. Dyski w naturze zyja w warunkach gdzie TDS jest bardzo niskie i jest ok. Pamietaj ze mineraly pobieraja przede wszystkim z pokarmu.

Co do badania ryb to musisz miec mikroskop i samemu diagnozowac. Jak chcesz hodowla sie zajmowac to nie bedziesz ze wszystkim do weterynarza biegal.

goro5
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 158
Rejestracja: 2016-07-20, 09:03
Lokalizacja: Miechów
Podziękował: 6 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: goro5 » 2018-05-18, 00:30

Dziś padła 9-ta sztuka, jutro idzie na sekcję. Sprawdziłem no2 i wynik mnie rozłożył - 0,75 mg/l. nigdy takiego nie miałem. Co dzień podmiany ok 15%. W niedzielę podłączyłem kubeł, zapewne jeszcze biologia nie działa. Dziś podmiana 25%, nieprzespana kolejna noc i cykoria do rana, co będzie...

Awatar użytkownika
Coari
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1029
Rejestracja: 2011-02-13, 20:16
Lokalizacja: AL4
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 32 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: Coari » 2018-05-18, 00:38

Dziewię się trochę Tobie. Żalc Ci wody? Jak biologia nie działa to podmiany 50-100% dziennie.

goro5
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 158
Rejestracja: 2016-07-20, 09:03
Lokalizacja: Miechów
Podziękował: 6 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: goro5 » 2018-05-18, 05:24

Wody mam no limit. Zbiornik na osmoze ma 60l, stąd ograniczenie.

Awatar użytkownika
Coari
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1029
Rejestracja: 2011-02-13, 20:16
Lokalizacja: AL4
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 32 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: Coari » 2018-05-18, 09:39

To utrzymuj mniej wody w akwarium tyly aby podminiac calosc.

goro5
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 158
Rejestracja: 2016-07-20, 09:03
Lokalizacja: Miechów
Podziękował: 6 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: goro5 » 2018-05-18, 14:29

Sekcja potwierdziła przywry i brak wiciowców. Plan działania:
1. Czekać, aż zadziała biologia i spadnie NO2
2. Zatłuc przywry, np. flubendazolem lub Capiforte.
lub:
1. Duża podmiana wody.
2. Leczenie Capiforte.
3. Po kąpieli w leku trzeba podmienić 80% wody, co pozwoli też usunąć NO2.
Czy proponujecie inny sposób? Proszę o pomoc.

Awatar użytkownika
Coari
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1029
Rejestracja: 2011-02-13, 20:16
Lokalizacja: AL4
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 32 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: Coari » 2018-05-18, 18:40

Z przywrami musisz zacząć walczyć od razu. Zastosuj taki lek jaki uważasz a podmiany 100%. Jeśli kuracja lekiem ma być przez kilka dni to uzupełniaj lek po podmianie. Najlepiej jednak moim zdaniem jest mieć kilka zbiorników i robić kąpiele krótkotrwałe a po kapieli przenosić ryby na nowy zbiornik i tak co np. dwa dni.
Poczytaj w necie jaki cykl rozwojowy mają przywry - chodzi o to aby przerwać cykl.

goro5
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 158
Rejestracja: 2016-07-20, 09:03
Lokalizacja: Miechów
Podziękował: 6 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: goro5 » 2018-05-23, 09:57

Zaraz podaję lek. Poziom wody mam do połowy wysokości zbiornika. Co zrobić z górna połową? Czy tam przywry też są obecne? Biologia dalej nie działa, co mnie dziwi. Poprzednio zawsze dokładnie w 8 dniu był wyraźny spadek NO2.
Tymczasem para już pilnuje drugiej ikry.

Awatar użytkownika
Coari
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1029
Rejestracja: 2011-02-13, 20:16
Lokalizacja: AL4
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 32 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: Coari » 2018-05-23, 15:00

Lek musi zadzialac w calym zbiorniku na wszystkich powierzchniach. Najlepiej kuracje przeprowadzic w innym zbiorniku a ten zdezynfekowac.

goro5
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 158
Rejestracja: 2016-07-20, 09:03
Lokalizacja: Miechów
Podziękował: 6 razy

Re: Narybek w nowym zbiorniku

Postautor: goro5 » 2018-05-30, 11:45

Aktualna sytuacja wygląda następująco. Liczba padłych to ok. 30 szt. Zostało ok. 45. Biologia w zbiorniku funkcjonuje jak należy, NO2 w normie. Podmiany codzienne 60 l przy 250 l zbiorniku. Maluchy mają apetyt, karmione ok. 7 razy dziennie startym mixem, krewetkami i płatkami d-50. Wieczorem, podczas sprzątania, dno jest czyste, więc szamią do ostatniego okruszka. Wczoraj ponowna kuracja capisolem forte w celu wybicia przywr.
Moje obawy to mikry wrost. Średnia długość to ok 3 cm (wyklucie 10 kwietnia). Wet podczas sekcji stwierdził obecność bakterii i zalecił błękit lub CMF. CMF podaję ok 5 ml przy każdej podmianie ale dopiero 3 dni. Kilka z nich ma ciemny kolor i zazwyczaj, jeśli padają, to te ciemne.
Proszę o rady.


Wróć do „Rozmnażanie dyskowców”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość