czy to już sezon czas zacząć ?

czyli co lubimy - spining, grunt, muchy, spławik itp.

Moderator: Coari

DxM

Postautor: DxM » 2012-06-11, 20:42

Jak się chce łowić duże ryby, na dużych uciągach, to nie ma zmiłuj. Żyłka nie może być cienka, bo cienka jak wiadomo jest bardziej miękka i przy takim naporze wody łatwiej się plącze, a to ma stać przy dnie i nie oddychać.
Do lżejszych zestawów używam cieńszych żyłek, na ogół 0,14 to maximum na Odrę czy Bóbr.


Awatar użytkownika
Klayman
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 3361
Rejestracja: 2012-02-21, 11:15
Lokalizacja: Warszawa
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: Klayman » 2012-06-12, 05:31

Łukasz, właśnie chciałem z tego miejsca rzucać za główny nurt bo z tego co z góry widziałem, to tylko tam jest dobry dojazd. Wygląda obiecująco ;)

Marku, jak tylko sprawdzę to dam znać :)
Pozdrawiam
Klay

Awatar użytkownika
KarKan
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1842
Rejestracja: 2010-02-16, 21:15
Lokalizacja: Rawicz
Kontaktowanie:

Postautor: KarKan » 2012-06-12, 07:21

Może by tak po krótce koledzy wytłumaczyli o co chodzi z tymi uciągami?
150 Kwarantanna paletek
300 Ziemiojady
450 Palety

DxM

Postautor: DxM » 2012-06-12, 09:34

Piotrek
Ja postawiłbym jednak na stronę zewnętrzną zakrętu, tam na pewno jest głębiej i o tej porze roku trzyma się tam duża ryba, dodatkowo, to starorzecze wygląda obiecująco i można się tam spodziewać na prawdę dużych drapieżników, a także i białej ryby, na pewno jest to świetne miejsce na wczesną wiosnę i jesień.

Karol
Słowem uciąg z wędkarskiego pkt widzenia określa się szybkość przepływ wody w danym miejscu na rzece. Np uciąg na 30 gram - znaczy to, że aby łowić w tym miejscu trzeba zastosować spławik o wyporności 30gram, mowa o spławiku typu dysk/lizak/liść. Im bliżej koryta rzeki tym uciąg większy, więc i spławiki trzeba dopasować odpowiednie.

Awatar użytkownika
jdarecki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2198
Rejestracja: 2007-06-04, 14:35
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jdarecki » 2012-06-12, 10:16

DxM pisze:dysk/lizak/liść

WTF????
Karol- u nas w rybnym w Łodzi też takie sztuki są :)
The problem with the world is that the intelligent people are full of doubts, while the stupid ones are full of confidence

DxM

Postautor: DxM » 2012-06-12, 10:26


Awatar użytkownika
Klayman
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 3361
Rejestracja: 2012-02-21, 11:15
Lokalizacja: Warszawa
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: Klayman » 2012-06-13, 07:21

A ja dochodze do wniosku, że teraz to już tylko ryba nie bierze ;)

DXM ... też tak myślę, niestety nie ma gdzie tam stanąć więc z tamtej strony rzucałbym jak najdalej pod starorzecze :) zobaczymy, z góry było widać tylko dojazdy na tamtej stronie.
Pozdrawiam

Klay

DxM

Postautor: DxM » 2012-06-13, 09:45

W takim razie połamania kija. Zdaj raport po wędkowaniu tam ;)

Awatar użytkownika
zdzichfur
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 3619
Rejestracja: 2010-01-10, 09:12
Lokalizacja: Brzeg Dolny

Postautor: zdzichfur » 2012-06-14, 17:58

Pytanie mam do kolegów z doświadczeniem , łowiących na Odrze lub innych rzekach :
Odra w mojej okolicy wygląda tak:

Obrazek

w którym miejscu najlepiej usiąść połapać, by w miarę sobie pomóc ukształtowaniem rzeki, pojęcia o tym nie mam, stąd moje pytanie :?
pozdrawiam Dzidek

DxM

Postautor: DxM » 2012-06-14, 18:21

Na zewnętrznych brzegach zakrętów - bo głębiej.
O tej porze roku szukać głównego nurtu rzeki, bo tam stoi ryba.
Pytać miejscowych indian.
Można też spróbować łowić przed zaporą, ale też trzeba się wypytać ludzi, czy coś tam skubie, albo poniżej zapory z tym, że tak jak mówię koniec języka za przewodnika. Trzeba trochę pojeździć nad wodę i poobserwować.

Po za tym. Pokazałeś zdjęcie w górę Odry przed Brzegiem Dolnym. Zaś w dół Odry za miastem są główki, małe bo małe, ale połowić z nich można. Siąść na główce (cyplu) i łowić pomiędzy, zestaw zarzucić na skraj nurtu - tam można spodziewać się leszczy i jazi. Albo rzucać w nurt - długi przypon min 50cm kilka robaków albo kukurydza. Można też spróbować łowić klenie na czereśnie, bądź nałapać wieczorem chrabąszczy. U nas na Odrze i Bobrze klenie walą w takie przynęty niemiłosiernie, zwłaszcza na chrabąszcza puszczonego po powierzchni.

Awatar użytkownika
zdzichfur
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 3619
Rejestracja: 2010-01-10, 09:12
Lokalizacja: Brzeg Dolny

Postautor: zdzichfur » 2012-06-14, 18:40

Zdjęcie dałem celowo przed zaporą bo trzymają tu wysoki poziom wody ze względu na budowę mostu w moim Brzegu Dolnym
pozdrawiam Dzidek

Awatar użytkownika
gienierator
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6851
Rejestracja: 2007-05-06, 10:21
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: gienierator » 2012-06-14, 21:35

Faktem jest że jest gdzie ,,rzeźbić" :)
pozdro....
450l
160l
25l.
10l.

Awatar użytkownika
zdzichfur
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 3619
Rejestracja: 2010-01-10, 09:12
Lokalizacja: Brzeg Dolny

Postautor: zdzichfur » 2012-06-15, 17:41

Bliżej domu, po drugiej stronie zapory Odra wygląda tak:

Obrazek

tylko tu jest teraz niski stan wody trzymany z powodu budowy mostu
pozdrawiam Dzidek

Awatar użytkownika
gienierator
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6851
Rejestracja: 2007-05-06, 10:21
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: gienierator » 2012-06-15, 18:52

No proszę , główki na zewnętrznych łukach , to lubię. :)
pozdro.....
450l

160l

25l.

10l.

DxM

Postautor: DxM » 2012-06-16, 00:41

Główki jak główki, ale ta ściana na zakręcie po lewej wygląda... 8) 8)


Wróć do „O wędkowaniu ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość