Moja karpiowa zasiadka

czyli zdjęcia którymi warto się pochwalić

Moderator: Coari

Jurekkk
nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 2011-10-11, 19:52
Lokalizacja: Kielce

Postautor: Jurekkk » 2011-10-11, 20:12

Po pierwsze przepraszam za odgrzebywanie tematu. Strasznie zaciekawila mnie jedna rzecz na temat calego meczenia ryb. Napisal Pan ze karpie nie ucierpialy mata -> zdjecia -> woda a jednak na pierwszym zdjeciu widac 4 karpie i 3 (plotki?) leza na TRAWIE (wiec po co mata?). Mata z tego co mi wiadomo ma za zadanie 'uchronic' rybe od np trawy poniewaz jej sluz sie wyciera. Teraz najwazniejsza rzecz: 4 duze karpie ciezko zlowic w przeciagu kilku minut, co za tym idzie pierwsza, druga oraz trzeba ryba musiala gdzies 'przeczekac' na czwarta, czyzby siatka? Nie ma nic gorszego dla ryby niz siatka, ryba meczy sie, ociera ze sluzu, lusek ryba po kilku godzinach w siatce jest naprawde w okropny stanie.
Nie pisze tego wszystkiego poniewaz jestem NO KILL, wrecz przeciwnie, uwielbiam smak ryb i zawsze po wedkowaniu wezme 1-2 ryby, place za karte wiec nie wiem czemu mialbym kupowac ryby w hipermarkecie. Po prostu nie lubie gdy ktos uwaza ze nie robi rybie krzywdy i mowi jakim to no killowym,idealnym wedkarzem jest.
Nie chcialem nikogo urazic.


Awatar użytkownika
Coari
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 982
Rejestracja: 2011-02-13, 20:16
Lokalizacja: AL4
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 29 razy

Postautor: Coari » 2011-10-11, 20:29

Kolego, nie wiesz chyba o co chodzi w nokill. Nokill jest po to aby łowić ryby duże i żeby ich nie ubywało a nie po to aby sie ryba nie męczyła. Jak ktoś nie chce meczyc stoworzeń to nie zabiera się za wędkarstwo, akwarystykę, nie wali konia, nie chodzi do zoo i jest wegetarianinem.
A mata i inne środki ostrożności są po to aby ograniczyć stres i ilośc potencjalnych uszkodzeń.

Jurekkk
nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 2011-10-11, 19:52
Lokalizacja: Kielce

Postautor: Jurekkk » 2011-10-11, 20:59

Chyba podobnie opisalem znaczenie maty. Ile sensu w nokillu jezeli mamy zlowic rybe, potem ja meczyc w siatce przez caly dzien, fotka, ryba do wody i bardzo prawdopodobne ze zdechnie to tym calym naszym zabiegu - ale ja jej nie zabilem wypiscilem rybe do wody. Przyznaje sie lowie rybe i potem ja zabijam ale nie nazywam sie nokillowcem. To tylko moje zdanie byc moze sie myle. To tyle ode mnie, wpadlem na forum przypadkiem.

Awatar użytkownika
apon95
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 199
Rejestracja: 2011-02-15, 16:01
Lokalizacja: Białystok

Postautor: apon95 » 2011-10-26, 20:45

Jurekkk pisze: Teraz najwazniejsza rzecz: 4 duze karpie ciezko zlowic w przeciagu kilku minut, co za tym idzie pierwsza, druga oraz trzeba ryba musiala gdzies 'przeczekac' na czwarta, czyzby siatka?

Widać kolego, że nie masz dużej wiedzy o przechowywaniu karpi. Nie jestem karpiarzem lecz wiem, że stosuje się specjalne worki duzych rozmiarów, do których wkłada się pojedyńczo karpie i one się tam nie męczą.


Wróć do „Galeria okazów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość