Moja karpiowa zasiadka

czyli zdjęcia którymi warto się pochwalić

Moderator: Coari

przemo_bass
nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2011-03-29, 19:24
Lokalizacja: Poznań

Moja karpiowa zasiadka

Postautor: przemo_bass » 2011-06-14, 23:01

Witam. Pozwolę sobie Przedstawić zdjęcia złowionych przeze mnie karpii na dzikim jeziorze.
Rybki wróciły oczywiście do wody po sesji zdjęciowej. Pozdrawiam wszystkich użytkowników.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Awatar użytkownika
tom-lakota
maksymalnie zakręcony
maksymalnie zakręcony
Posty: 225
Rejestracja: 2010-08-02, 22:44
Lokalizacja: UK, Newport

Postautor: tom-lakota » 2011-06-14, 23:06

A czy ich psychika nie ucierpiala za bardzo?

przemo_bass
nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2011-03-29, 19:24
Lokalizacja: Poznań

Postautor: przemo_bass » 2011-06-14, 23:12

Witam. Karpie w bardzo dobrej kondycji wróciły do wody. Szybko zdjęte z maty, zdjęcia i do wody. Myślę, że ich psychika jest OK.

Awatar użytkownika
tom-lakota
maksymalnie zakręcony
maksymalnie zakręcony
Posty: 225
Rejestracja: 2010-08-02, 22:44
Lokalizacja: UK, Newport

Postautor: tom-lakota » 2011-06-14, 23:30

Ale z tymi rozwartymi pyszczkami nie wygladaly jak Paris Hilton tuz po bzy...ku :mrgreen: :lol:
A rybki... no chyba duze. Czyzbys nie byl "prawdziwym Polakiem" i ich nie zjadl ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;)

Awatar użytkownika
gienierator
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6851
Rejestracja: 2007-05-06, 10:21
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: gienierator » 2011-06-14, 23:33

tom-lakota pisze:Czyzbys nie byl "prawdziwym Polakiem" i ich nie zjadl

Tomek . A ty nieprawdziwy jesteś????? ;)
A prubowałeś kiedyś zjeść takie duże karpie????? :cry:
pozdro.....
450l
160l
25l.
10l.

przemo_bass
nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2011-03-29, 19:24
Lokalizacja: Poznań

Postautor: przemo_bass » 2011-06-14, 23:45

Ja jeżdżę na ryby a nie po ryby. Po ryby chodzę do centrali rybnej. Pośród polskich wędkarzy też zdarzają się kulturalni łowcy, którzy posiadają wysoką kulturę wędkarską. Trochę wiary w ludzi.

przemo_bass
nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2011-03-29, 19:24
Lokalizacja: Poznań

Postautor: przemo_bass » 2011-06-14, 23:46

Karpie o wadze od 6-11 kg.

Awatar użytkownika
Dun
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2253
Rejestracja: 2010-04-25, 21:47
Lokalizacja: Otwock
Podziękował: 1 raz

Postautor: Dun » 2011-06-14, 23:53

Przemek gratulacje widać ze połowiłeś sobie ładnych ryb. Tomasz żal czytać takie posty....

Awatar użytkownika
gienierator
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6851
Rejestracja: 2007-05-06, 10:21
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: gienierator » 2011-06-14, 23:53

przemo_bass pisze:Pośród polskich wędkarzy też zdarzają się kulturalni łowcy

To znaczy ze ci którzy sobie wezmą rybkę do domu to niewychowani jacyś są?????
Regulamin amatorskiego połowu ryb nic o tym nie pisze.
pozdro...
450l

160l

25l.

10l.

przemo_bass
nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2011-03-29, 19:24
Lokalizacja: Poznań

Postautor: przemo_bass » 2011-06-15, 00:09

Witam. Masz rację, że regulamin o tym nic nie pisze. Dtatego też nazywa się to wysoką kulturą wędkarską a takie duże ryby są mało smaczne. Oczywiście idąc tokiem Twojego rozumowania to można zjeść wszystko - kiedyś jedli nawet mamuty. Ale czy o to tylko chodzi ???????. Czas już zmieniać pokoleniowe przyzwyczajenia. Bo jak będziemy tak wszystko jeść co złapiemy to zostaną nam tylko okazy w atlasach zwierząt. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
tom-lakota
maksymalnie zakręcony
maksymalnie zakręcony
Posty: 225
Rejestracja: 2010-08-02, 22:44
Lokalizacja: UK, Newport

Postautor: tom-lakota » 2011-06-15, 00:23

Wszystko co napisalem mialo byc troche zartobliwe. Nie chcialem nikogo urazic, ani zdenerwowac.
Ale jak byscie sie czuli gdyby w angielskiej prasie wyczytali, ze Polacy zezarli wiekszosc ryb z jakowejs tutejszej rzeki. Bardzo przepraszam, ale to chyba jakies juz spaczenie z mojej strony.
Ja wiem, ze wiekszosc z Nas, Polakow o "niebo przerasta" tych angielskich idiotow, ale czasami tak mi sie... czasami wyrywa... niepotrzebnie.
Tydzien temu bylem w polskiej abasadzie w Manchester, kolo mnie siedzialo jakies mlode malzenstwo z dzieckiem i co drugie slowo to k...a, w sklepach to samo.
No i tak mi sie pirdzieli...
Ale z tymi rybami to nie mialem nic zlego na mysli.
Pozdrawiam wszystkich.

Awatar użytkownika
Dun
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2253
Rejestracja: 2010-04-25, 21:47
Lokalizacja: Otwock
Podziękował: 1 raz

Postautor: Dun » 2011-06-15, 00:49

Tomek oczywiscie że masz po częsci racje .Mi osobiście np. chodzi o to że jak ktos jedzie 5-10 razy na rok z wedką i złowi coś co chce zjesc to ja nie widze problemu. Ale to wszystko w miare zdrowego rozsądku.Sam pilnuje można powiedzieć porządku nad wodą , wiem jacy bezmyślni potrafią być ludzie(wędkarze) , ale uogólnianie jest bardzo złe.

Awatar użytkownika
gienierator
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6851
Rejestracja: 2007-05-06, 10:21
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: gienierator » 2011-06-15, 00:59

przemo_bass pisze:Oczywiście idąc tokiem Twojego rozumowania to można zjeść wszystko

Kolego , nic takiego nie napisałem , ja tylko nie cierpię ,,szowinizmów" w żadnej postaci
a ,, wyższa kultura" trąci lekko hipokryzją , bo samo łapanie ryb to jest normalne znęcanie się nad innym stworzeniem , a robienie tego dla samej przyjemności uważam za co najmniej dwuznaczne moralnie.(tez się z tym borykam)
Z mojej strony mogę tylko dodać ze sam większość ryb wypuszczam i tylko czasem jak mnie najdzie na konsumpcję to jakąś wezmę do domu , co do karpi (zwłaszcza takich jakie łapiesz) to No Kill jest chyba oczywiste. ;)
pozdrowienia
450l

160l

25l.

10l.

Feldark
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1679
Rejestracja: 2010-08-30, 18:01
Lokalizacja: Polska

Postautor: Feldark » 2011-06-15, 09:09

przemo_bass pisze:A prubowałeś kiedyś zjeść takie duże karpie????? :cry:

Bleee muł i nic więcej...
Obrazek

Awatar użytkownika
Kristof
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1240
Rejestracja: 2009-02-12, 14:38
Lokalizacja: Zaniemyśl

Postautor: Kristof » 2011-06-15, 20:14

Pawle muł w rybie? pierwsze słyszę , co jedynie to tłuste może być takie rybsko.
Swoją drogą jadłem karpia o masie 12 kg i bardzo był smaczny.


Wróć do „Galeria okazów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość