Moja Lusia Jork

Wszystko co jeszcze hodujemy, a nie jest rybkami

Moderatorzy: Coari, Antiope

Awatar użytkownika
Pawel M
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1818
Rejestracja: 2014-11-17, 11:03
Lokalizacja: Zduńska Wola
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 18 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: Pawel M » 2017-06-28, 22:32

jednej to tam smutno :)
dopuść jej coś ;)
450 l + 160l + 120l

+ kilka kostek :)


Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: bodzio 1 » 2017-06-28, 23:04

amba pisze:
bodzio 1 pisze:co by nie było córka za opiekę nad szczeniakami i bardzo dobre wyniki w szkole dostała od nas basenik , nie ukrywam że to super zbiornik na kwarantannę dla karpików :P więc z korzystałem z okazji i wpuściłem swojego pierwszego koi które dostałem na złapanie bakcyla od naszej Domi :>

basenik :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: nie wygląda na taki malutki no chyba że rybka taka mała

to pojęcie względne ;) kilka centymetrów ma :>
Pawel M pisze:jednej to tam smutno :)
dopuść jej coś ;)

z córą pływa :>
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

amba
maksymalnie zakręcony
maksymalnie zakręcony
Posty: 211
Rejestracja: 2016-01-26, 22:47
Lokalizacja: Woźniczna
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 4 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: amba » 2017-07-13, 11:02

:mrgreen: :mrgreen: jeszcze daj link gdzie to najlepiej kupić :mrgreen:

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: bodzio 1 » 2017-09-07, 22:53

co by nie zaśmiecać wątku Domi to na razie tu wpiszę, zaczem powstanie jakiś nowy temat z budowy
właśnie przyjechała do mnie machina, co by w przyszłości dostarczać zdrową wodę dla moich koiaków
jutro od rana dziurkę będą wiercić :D
zdjęcia słabe bo w ciemności robione
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

Awatar użytkownika
Antiope
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1534
Rejestracja: 2013-01-21, 00:44
Lokalizacja: Belgia
Podziękował: 18 razy
Podziękowania otrzymane: 28 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: Antiope » 2017-09-08, 00:00

No Bogusiu, nareszcie...! :mrgreen:
Niejeden rekin sobie życzy, by taka szprotka wiodła go na smyczy...

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: bodzio 1 » 2017-09-08, 22:07

jak zwykle pod górkę ale próbuję plany realizować
tak więc ekipa się uporała i życiodajny płyn już leci :> na razie na trawkę aby odwiert się oczyścił
jak zmontują docelowo instalację, to oddam do badania próbkę, żeby poznać parametry wody , a może uda się również osmozę wyeliminować
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: bodzio 1 » 2017-09-08, 22:19

chciałem jeszcze dopisać do posta ale już nie mogę edytować
od tego roku w zmianach prawa budowlanego weszło w życie że na oczko wodne do 50m2nie trzeba mieć pozwolenia ani nie trzeba zgłaszać chęci kopania do urzędu , więc coś jednak z górki jest :>
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

amba
maksymalnie zakręcony
maksymalnie zakręcony
Posty: 211
Rejestracja: 2016-01-26, 22:47
Lokalizacja: Woźniczna
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 4 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: amba » 2017-09-09, 18:49

Ile metrów w doł poszło?

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: bodzio 1 » 2017-09-09, 22:48

amba pisze:Ile metrów w doł poszło?

oficjalnie 28 ;)
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: bodzio 1 » 2017-09-24, 21:48

kilka fotek mojej piękności
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: bodzio 1 » 2018-03-11, 23:33

wiosna , moja kocica korzysta z pierwszych promieni słońca :lol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

Awatar użytkownika
Pawel M
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1818
Rejestracja: 2014-11-17, 11:03
Lokalizacja: Zduńska Wola
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 18 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: Pawel M » 2018-03-12, 16:04

bodzio 1 pisze:wiosna , moja kocica korzysta z pierwszych promieni słońca :lol:


wygląda jakby zeszła :mrgreen:
Bodzio sprawdź czy oddycha :D
450 l + 160l + 120l

+ kilka kostek :)

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: bodzio 1 » 2018-03-12, 16:58

oddycha :lol: jak obniżyło się słońce to wróciła na fotel do domu
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Moja Lusia Jork

Postautor: bodzio 1 » 2018-09-16, 22:29

tak odpoczywa moja Lusia , zawsze znajdzie miejsce żeby się wtulić
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727


Wróć do „Inne zwierzaki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości