SONY

Wszystko co jeszcze hodujemy, a nie jest rybkami

Moderatorzy: Coari, Antiope

Awatar użytkownika
robertwawa
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1113
Rejestracja: 2010-10-23, 14:53
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 1 raz

SONY

Postautor: robertwawa » 2016-10-20, 07:48

Nowy członek rodziny jest szansa że choć trochę zmniejszy ból po utracie Zelmera .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam Robert.


Awatar użytkownika
Antiope
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1536
Rejestracja: 2013-01-21, 00:44
Lokalizacja: Belgia
Podziękował: 18 razy
Podziękowania otrzymane: 30 razy

Re: SONY

Postautor: Antiope » 2016-10-20, 11:44

Uroczy szczeniak. Widzę, że jak psia tradycja nakazuje, łeb zadziera przy kuchennym stole ;)
Niejeden rekin sobie życzy, by taka szprotka wiodła go na smyczy...

as400
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 161
Rejestracja: 2016-01-15, 13:51
Lokalizacja: Warszawa
Podziękowania otrzymane: 2 razy

Re: SONY

Postautor: as400 » 2016-10-20, 12:52

Fajny psiak.
Napisałbyś coś więcej o nim ?
--------------------------
https://wawarium.pl

Awatar użytkownika
robertwawa
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1113
Rejestracja: 2010-10-23, 14:53
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Re: SONY

Postautor: robertwawa » 2016-10-20, 13:42

Jest to kundel zwany Amstaffem :) ma 5 miechów i waży ok 16kg. Pochodzi z hodowli Niziołek był już na wystawie i zdobył najlepsze szczenię w rasie. Za dwa tygodnie jedzie znowu na wystawę i to raczej będzie jego ostatnia bo ja nie mam zamiaru z nim śmigać po takich imprezach to ma być nasze normalne psicho a nie tap madyl :)
Pozdrawiam Robert.

as400
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 161
Rejestracja: 2016-01-15, 13:51
Lokalizacja: Warszawa
Podziękowania otrzymane: 2 razy

Re: SONY

Postautor: as400 » 2016-10-20, 13:45

robertwawa pisze:Jest to kundel zwany Amstaffem :) ma 5 miechów i waży ok 16kg. Pochodzi z hodowli Niziołek był już na wystawie i zdobył najlepsze szczenię w rasie. Za dwa tygodnie jedzie znowu na wystawę i to raczej będzie jego ostatnia bo ja nie mam zamiaru z nim śmigać po takich imprezach to ma być nasze normalne psicho a nie tap madyl :)


No jak na 5 miechów to słuszna waga :) A z tymi wystawami to ja też tak mówiłem jak Ty, a potem się zaraziłem i jeździłem z psami jak wściekły :) Ale już mi przeszło.
A psa gratuluję bo ma mądre spojrzenie i chyba niezły kafar z niego będzie.
--------------------------
https://wawarium.pl

Awatar użytkownika
robertwawa
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1113
Rejestracja: 2010-10-23, 14:53
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Re: SONY

Postautor: robertwawa » 2016-10-20, 13:55

Zobaczymy jak wyjdzie w praniu z tą jego potęgą :) nasz poprzedni Zelmer ważył 48kg do drobnych nie należał :)
Pozdrawiam Robert.

Awatar użytkownika
dzichu
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 393
Rejestracja: 2012-02-11, 13:59
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 2 razy
Podziękowania otrzymane: 10 razy

Re: SONY

Postautor: dzichu » 2016-10-20, 13:59

Gratuluję robert :D .Fajne psisko :lol: Ja już kolejne 2 swoje psiaki pochowałem ,no i teraz zrobiłem sobie przerwę. Zbyt dużo ostatnio mnie kosztowało odejście mojego Alfika ( lablador ) :(

Awatar użytkownika
robertwawa
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1113
Rejestracja: 2010-10-23, 14:53
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Re: SONY

Postautor: robertwawa » 2016-10-20, 14:09

Uwierz że wiem o czym piszesz u nas też dwa musiały być uśpione a ten uratował mnie przed depresją. My wierni znowu rasie amstaff pierwszego kupiłem jakieś 17 lat temu i tak nam zostało.
Pozdrawiam Robert.

as400
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 161
Rejestracja: 2016-01-15, 13:51
Lokalizacja: Warszawa
Podziękowania otrzymane: 2 razy

Re: SONY

Postautor: as400 » 2016-10-20, 14:12

dzichu pisze:Gratuluję robert :D .Fajne psisko :lol: Ja już kolejne 2 swoje psiaki pochowałem ,no i teraz zrobiłem sobie przerwę. Zbyt dużo ostatnio mnie kosztowało odejście mojego Alfika ( lablador ) :(


To zawsze jest strasznie przykra chwila. Człowiek jednak się okrutnie do psów przywiązuje. My też mieliśmy 2 lata temu taki przypadek ale w rozmowach psisko pojawia się do dzisiaj :(
--------------------------
https://wawarium.pl

Awatar użytkownika
dzichu
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 393
Rejestracja: 2012-02-11, 13:59
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 2 razy
Podziękowania otrzymane: 10 razy

Re: SONY

Postautor: dzichu » 2016-10-20, 14:19

Mój też miał przeszło 17 lat i był brany ze schroniska :) .Do tej rasy trzeba '' silnej '' ręki i odpowiedniego poprowadzenia , no ale Ty masz duże doświadczenie ,no i będzie super kafar......ciekawe po kim ? ;) :mrgreen:

Awatar użytkownika
sunflower
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4056
Rejestracja: 2009-09-17, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: SONY

Postautor: sunflower » 2016-10-22, 08:18

Ale słodziak no teraz to kolejna motywacja żeby Was nawiedzic ;)
<center><object type="application/x-shockwave-flash" data="skorpionx.swf" width="468" height="60">
<param name="movie" value="skorpionx.swf"></object>
</center>

Awatar użytkownika
robertwawa
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1113
Rejestracja: 2010-10-23, 14:53
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Re: SONY

Postautor: robertwawa » 2016-10-22, 19:09

Aniu zapraszamy. Niestety Sonego musieliśmy oddać w domu złoty psiak lecz na dworze wycofany ,lękliwy i wykazywał agresję do psów. Na pewno psiak do wyprowadzenia ale potrzebuje dużo czasu żeby z nim spędzić i socjalizować niestety praca nie pozwoli mi na to szkoda :cry: . Moje poprzednie psy nie były takie znaczy suka owszem pierwsza krew więc trochę walki było. Syn jej Zelmer odważny, zrównoważony sama słodycz więc z Sonym też bym sobie poradził ale brak czasu mógłby tylko zaszkodzić.
Pozdrawiam Robert.

Awatar użytkownika
dzichu
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 393
Rejestracja: 2012-02-11, 13:59
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 2 razy
Podziękowania otrzymane: 10 razy

Re: SONY

Postautor: dzichu » 2016-10-22, 22:37

robertwawa pisze:Aniu zapraszamy. Niestety Sonego musieliśmy oddać w domu złoty psiak lecz na dworze wycofany ,lękliwy i wykazywał agresję do psów. Na pewno psiak do wyprowadzenia ale potrzebuje dużo czasu żeby z nim spędzić i socjalizować niestety praca nie pozwoli mi na to szkoda :cry: . Moje poprzednie psy nie były takie znaczy suka owszem pierwsza krew więc trochę walki było. Syn jej Zelmer odważny, zrównoważony sama słodycz więc z Sonym też bym sobie poradził ale brak czasu mógłby tylko zaszkodzić.
dzichu pisze:Mój też miał przeszło 17 lat i był brany ze schroniska :) .Do tej rasy trzeba '' silnej '' ręki i odpowiedniego poprowadzenia , no ale Ty masz duże doświadczenie ,no i będzie super kafar......ciekawe po kim ? ;) :mrgreen:
No cóż......wielce ubolewam :( ,wyglądal na zapowiadającego się naprawdę nieżle
Antiope pisze:Uroczy szczeniak. Widzę, że jak psia tradycja nakazuje, łeb zadziera przy kuchennym stole ;)
Tak to bywa i tak będzie że już nigdy nie będziemy mieć już takiego samego członka RODZINY....jak nasz ostatni ...... i nie szukajmy go ,bo go nie znajdziemy.....przecie był .......jeszcze wczoraj :/ :cry: .No cóż nie mnie oceniać , lecz Robert (bez urazy) nie za szybko ...zrezygnowałeś :shock: :/ ???

Awatar użytkownika
Antiope
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1536
Rejestracja: 2013-01-21, 00:44
Lokalizacja: Belgia
Podziękował: 18 razy
Podziękowania otrzymane: 30 razy

Re: SONY

Postautor: Antiope » 2016-10-23, 00:42

robertwawa pisze:Aniu zapraszamy. Niestety Sonego musieliśmy oddać w domu złoty psiak lecz na dworze wycofany ,lękliwy i wykazywał agresję do psów. Na pewno psiak do wyprowadzenia ale potrzebuje dużo czasu żeby z nim spędzić i socjalizować niestety praca nie pozwoli mi na to szkoda :cry: . Moje poprzednie psy nie były takie znaczy suka owszem pierwsza krew więc trochę walki było. Syn jej Zelmer odważny, zrównoważony sama słodycz więc z Sonym też bym sobie poradził ale brak czasu mógłby tylko zaszkodzić.


Szkoda, bo pies był śliczny. Wiem, że jako doświadczony w posiadaniu niebezpiecznych ras, dokonałeś dobrego wyboru. Jeśli nie masz czasu na wyprowadzenie psa, to de facto był to jedyny wybór. Bardzo szanuję Cię za to, że dla chęci posiadania psa, nie podejmujesz niepotrzebnego ryzyka dla ludzi i innych psów, a na końcu - w razie nieszczęścia - także dla Twojego pupila.

Gdzieś tam czeka na Was ten właściwy szczeniak :)

Pozdrawiam serdecznie
Domi
Niejeden rekin sobie życzy, by taka szprotka wiodła go na smyczy...


Wróć do „Inne zwierzaki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości