Co to za nieproszony gość- prosze o identyfikację

Moderator: Coari

Awatar użytkownika
Wielki.Brat
nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 2012-03-13, 22:05
Lokalizacja: UK
Kontaktowanie:

Co to za nieproszony gość- prosze o identyfikację

Postautor: Wielki.Brat » 2012-03-14, 10:48

Dziś zauważyłem to coś w baniaku z Dyskami i nie mam pojęcia skąd to się wzieło, nie kupowałem nowych roslin itp.

Oto foty
Obrazek
Obrazek

Macie jekieś pomysly co to może byc ?


Awatar użytkownika
adamn
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2909
Rejestracja: 2007-05-26, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: adamn » 2012-03-14, 11:23

ważka - larwa
Adam

Awatar użytkownika
rombi
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 362
Rejestracja: 2010-02-08, 22:36
Lokalizacja: Wojcieszyn

Postautor: rombi » 2012-03-14, 11:23

To jest larwa ważki,jest to drapieżnik który poluje na małe rybki,krewetki... Też to kiedyś miałem. Musiałeś to przywieźć do akwarium z jakimś żywym pokarmem.
720l Channy,Adonis,Flagtail
375l Sumy,zbrojniki
240l Pielęgniczki Ameryka Poł.
240l Pielęgnice Niebieskołuskie
45l Krewetki,endlery

Awatar użytkownika
Wielki.Brat
nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 2012-03-13, 22:05
Lokalizacja: UK
Kontaktowanie:

Postautor: Wielki.Brat » 2012-03-14, 12:05

Jedyne co przychodzi mi do głowy to mielone serce wołowe z warzywami, tylko taki zywy pokarm daje rybom, bedzie tego więcej? czy to jest tylko sporadyczny przypadek?

O jescze daje te małe mrożone dżdżowniczki w anglii nazywaja to "bloodworm" nie wiem jak to jest po polsku
:(

Pozdro i dzieki za identyfikację

dyzio44
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1450
Rejestracja: 2010-04-29, 18:33
Lokalizacja: Głogów

Postautor: dyzio44 » 2012-03-14, 12:24

Wielki.Brat pisze:tylko taki żywy pokarm daje rybom,

to dajesz żywego Woła? ;) :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
rombi
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 362
Rejestracja: 2010-02-08, 22:36
Lokalizacja: Wojcieszyn

Postautor: rombi » 2012-03-14, 12:26

Więcej tego nie powinieneś mieć raczej rzadko się to zdarza. A może właśnie z ochotką ( tymi małymi dżdżowniczkami)to przywlekłeś,może trafiła się jakaś mała zachibernowana larwa i w sprzyjających warunkach rozwinęła się. W każdym bądź razie więcej nie powinno tego być a jeśli coś się trafi to wyłów i wywal. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 2012-03-14, 13:25 przez rombi, łącznie zmieniany 1 raz.
720l Channy,Adonis,Flagtail

375l Sumy,zbrojniki

240l Pielęgniczki Ameryka Poł.

240l Pielęgnice Niebieskołuskie

45l Krewetki,endlery

Awatar użytkownika
gosia
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 633
Rejestracja: 2008-10-10, 00:06
Lokalizacja: uk selby/jelcz

Postautor: gosia » 2012-03-14, 12:44

jezeli karmisz ryby ochotka to zanim ja podasz zalej ja wrzatkiem na 15min, teraz widac skad biora ochotke - za stawu gdzie zyja wazki a i ryby pewnie tez, teraz twoje ryby moga miec juz wszystko wiec sie nie zdziw :/

Awatar użytkownika
Wielki.Brat
nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 2012-03-13, 22:05
Lokalizacja: UK
Kontaktowanie:

Postautor: Wielki.Brat » 2012-03-14, 15:30

No to chyba pójde do tego sklepu gdzie kupiłem tę ochotkę i zrobie awanture managerowi.
Ale właśnie nie smakuje ona za bardzo moim dyskom, przedtem miałem ochotkę z Pet at Home i jadły bardzo ładnie, wyglądem tez byłay ładniejsze od tych co kupiłem teraz.
Chyba trzeba wrócić do tych co miałem wcześniej a tę podam skalarom w drugim baniaku :)
Juwel Trigon 350L- Paletki
Juwel Rio 180L- Kwarantanna
Fluval Vinezia 180L- Skalary

lysyjas
nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 2012-01-18, 15:26
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: lysyjas » 2012-03-14, 15:55

Też miałem kiedyś larwę ważki ale troszkę mniejszą nim się zorientowałem znikło mi połowę krewetek.
I również karmiłem tylko ochotką :x
Karmisz palecie OCHOTKĄ :shock: !!!!!!

DxM

Postautor: DxM » 2012-03-14, 16:10

gosia pisze:jezeli karmisz ryby ochotka to zanim ja podasz zalej ja wrzatkiem na 15min, teraz widac skad biora ochotke - za stawu gdzie zyja wazki a i ryby pewnie tez, teraz twoje ryby moga miec juz wszystko wiec sie nie zdziw :/


Taa ze stawu :D

Jak chcecie zobaczyć jak wygląda taka pozyskana ochotka, co w niej jest i jak "pachnie", to proponuję pójść do sklepu wędkarskiego (najlepiej w piątek) i kupić 250ml jokersa (małej ochotki zanętowej) - koszt ok 7-9zł (w Polsce). Tylko uważajcie żeby zapaści nie dostać. Tam nawet mikroskop nie jest potrzebny, wszystko widać jak na dłoni, a jak sobie ją trochę poprzewracacie w palcach, to proponuję zwrócić uwagę jaki osad na nich zostanie i zastanowić się co on przypomina ;) Kto ma szambo przy domu, ten wie jaki osad robi się na jego ścianach...
Ostatnio zmieniony 2012-03-14, 16:33 przez DxM, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Wielki.Brat
nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 2012-03-13, 22:05
Lokalizacja: UK
Kontaktowanie:

Postautor: Wielki.Brat » 2012-03-14, 16:23

lysyjas pisze:I również karmiłem tylko ochotką
Karmisz palecie OCHOTKĄ !!!!!!


No tak były karmine zanim je dostałem, teraz w większości dostaja specjalny mix beef heart z warzywami, granulat prima, granulat D-50, i Nutrafin Max multivitamina.
Te bloodworm to sporadycznie teraz idzie.
Obrazek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 2012-03-14, 16:33 przez Wielki.Brat, łącznie zmieniany 1 raz.

lysyjas
nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 2012-01-18, 15:26
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: lysyjas » 2012-03-14, 16:26

Mój ojciec opowiadał mi że jak miał akwarium w czasach Komuny to na ochotkę chodził koło fabryki z której odprowadzano ścieki i one żyły w cuchnącym mule. Zbierał ten muł do wiaderka zanosił do domu (matka darła się na niego że przynosi śmierdzące robale) to wszystko wkładał do garnka i przysypywał drobniutkim piaseczkiem i i stawiał na gazie jak woda zaczynała sie robić ciepła to robale wychodziły na powieszchnie i wyławiał ja siteczkiem. To tak po w skrócie ale najważniejsze to że zbierał to w takim szambie.

DxM

Postautor: DxM » 2012-03-14, 16:32

I teraz z takiego samego szamba się je również pobiera.

lysyjas
nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 2012-01-18, 15:26
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: lysyjas » 2012-03-14, 16:40

Dokładnie a ludzie sie dziwią dlaczego ryby im zdychają ( chorują)

DxM

Postautor: DxM » 2012-03-14, 16:54

Ochotka, to jeden z najgorszych pokarmów, zaraz po rureczniku (to jest prawdziwy hardkor). Kiedyś karmiłem skalary ochotką i im za bardzo nie przeszkadzała, z ciekawości kupiłem tubifex (rureczniki) mrożony. Po 4 dniach skalary szlag trafił.


Wróć do „Inni mieszkańcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość