Kiryski kwarantanna i co jeszcze?

Moderator: Coari

Awatar użytkownika
robert
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2045
Rejestracja: 2009-10-15, 16:24
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Kiryski kwarantanna i co jeszcze?

Postautor: robert » 2010-03-14, 22:16

Szybkie pytanie, nabyłem droga kupna kilkanascie kirysków (Panda, Nanus i Sterbai). Są w kwarantannie czy zastosowac jakaś profilaktykę, czy po obserwacji 3-4 tyg do palet. Nie znam pochodzenia jak mniemam pewnie azja. Co radzicie i ewe co wytrzymuja kiryski, tzn jakie leki.
Pozdrawiam
Robert


Awatar użytkownika
robert
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2045
Rejestracja: 2009-10-15, 16:24
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: robert » 2010-03-16, 00:20

hallo, nikt nic nie doradzi??? to smutno
Pozdrawiam

Robert

Awatar użytkownika
xenon
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2385
Rejestracja: 2010-03-02, 00:35
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: xenon » 2010-03-16, 01:21

Witam Robert.Leczyłem palety,a przy nich kiryski spiżowe metro,pratel jak w przepisach Adama i bez problemu.Na twoim miejscu zrobił bym im dwukrotną kąpiel w pratelu co 7-8 dni.

Awatar użytkownika
birdas
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 7739
Rejestracja: 2007-08-31, 20:31
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: birdas » 2010-03-16, 15:00

Leczenie leczeniem, a kwarantanna polega na czym innym. W kwarantannie obserwujemy ryby więc w Twoim przypadku powinno to polegać na obserwacji ryb. W przypadku zaobserwowania niewłaściwych objawów należy je zdiagnozować i podjąć odpowiednie leczenie. Dopóki nie ma objawów to nie należy ryb niczym leczyć, bo i po co i na co ?
Może ktoś jeszcze się wypowie konkretnie w temacie Azji - może takie ryby z definicji trzeba np. odrobaczać, ale tego nie wiem. Ogólnie zasada jest taka jak opisałem powyżej.

Awatar użytkownika
robert
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2045
Rejestracja: 2009-10-15, 16:24
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: robert » 2010-03-16, 23:18

birdas pisze:Może ktoś jeszcze się wypowie konkretnie w temacie Azji - może takie ryby z definicji trzeba np. odrobaczać, ale tego nie wiem. Ogólnie zasada jest taka jak opisałem powyżej.
Marcin stąd moje pytanie dokładnie zadane raz jeszcze przez Ciebie, co do zasad kwarantanny doskonale je znam, natomiast mając pewnośc ze ryba jest nie do końca "pewna" pytam czy ktoś miał taką już sytuacje, dwa czy ktoś wie jak reagują kiryski na leki dla apalet, ale to juz akurat jeden z kolegów przedstawił, a co najważniesze to czy kiryski sa ewe naosicielami jak to jest w przypadku skalara, tego juz nie wiem. Ale wiem że nie chce miec tzw "syfu" :) w dekoracyjnym. Genarlnie niewiele wniosłeś ;) ale dzieki za odpowiedz. :mrgreen:
Pozdrawiam

Robert

Awatar użytkownika
xenon
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2385
Rejestracja: 2010-03-02, 00:35
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: xenon » 2010-03-16, 23:41

Większość z nas wie co to kwarantanna,ale tak jak pisałem uważam że rybki z odłowu lepiej odrobaczyć profilaktycznie.To przecież niewiele w porównaniu z problemami jakie mogą nas spotkać w akwa ogólnym.Ja bym nie ryzykował.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Darekrod
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 156
Rejestracja: 2009-01-11, 22:18
Lokalizacja: Rodos

Postautor: Darekrod » 2010-03-17, 08:13

Robert, w zaszlym roku kupilam na start aqua neony czerwone i kirysy Sterby.
Cztery tygodnie w kwarantannie, wszystko w jak najlepszym porzadku (nie mialem jeszcze mikroskopu). Poszly do dekoracyjnego. Po kilku miesiacach zauwazylem dluga kupe u jednego neona, pobralem do badania i co znalazlem:
nicienie i ich jaja, wiciowce, plazince, jaja ameb, czlony tasiemca oraz levarnea - skorupoiak szkodliwy. Taki madry to ja nie jestem to jest opinia i diagnoza Adama na wyslane do niego zdjecia i filmy. Do dzis nie moge wpuscic do aqua dekoracyjnego dyskowcow. Czeka mnie restart a to 700l wiec latwo nie bedzie a ryby musze oddac lub przeleczyc. Mimo wszystko do dzis zyja wszystkie a kirysy co kilka dni klada ikre.
Wiec moja opinia na Twoje pytanie to: przebadaj pod mikroskopem odchody oraz ewe, poswiec jedna rybe. Kupy sprawdzaj przez kilka dni bo jednorazowo mozesz miec szczescie i nic nie znalezc. Kirysy leczysz tak samo jak palety.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika
jdarecki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2198
Rejestracja: 2007-06-04, 14:35
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jdarecki » 2010-03-17, 08:51

Dlatego lepiej kupować Strebai z Polskich hodowli.
Są już takie od kilku lat. I po kłopocie ale w twoim przypadku już za późno
The problem with the world is that the intelligent people are full of doubts, while the stupid ones are full of confidence

Awatar użytkownika
robert
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2045
Rejestracja: 2009-10-15, 16:24
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: robert » 2010-03-17, 10:32

Darek, ja niestety nie wiem czy to azja, jak napisałem mniemam, ale spokojnie smigają sobie w kwarantannowym, potraktuje je profilaktycznie i tyle.
Pozdrawiam

Robert

Awatar użytkownika
mariuszzawadzki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6883
Rejestracja: 2007-12-14, 13:15
Lokalizacja: Ciechanów
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszzawadzki » 2010-03-17, 10:36

Oooo, jak nie ma mikroskopu, to tak będzie najlepiej, krzywdy im nie zrobisz a możesz uniknąć problemów.
Mariusz
www.mariuszzawadzki.pl.tl po małej aktualizacji

Moje akwarium

Awatar użytkownika
Darekrod
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 156
Rejestracja: 2009-01-11, 22:18
Lokalizacja: Rodos

Postautor: Darekrod » 2010-03-17, 11:54

robert pisze:Darek, ja niestety nie wiem czy to azja


Nie wiem czy to do mnie piszesz.
Ja nie pisalem ze mialem z Azji ( chociaz tak podejrzewam )

jdarecki pisze:Dlatego lepiej kupować Strebai z Polskich hodowli.


Czy sadzisz, ze z polskich to sa na 100% "czyste"?
Tak samo, jak trudno kupic zdrowego dyskowca to jeszcze trudniej zdrowa inna rybe (bo te inne o wiele lepiej radza sobie z roznosciami)

Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika
jdarecki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2198
Rejestracja: 2007-06-04, 14:35
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jdarecki » 2010-03-17, 14:33

Darekrod pisze:
robert pisze:Darek, ja niestety nie wiem czy to azja


Nie wiem czy to do mnie piszesz.
Ja nie pisalem ze mialem z Azji ( chociaz tak podejrzewam )

jdarecki pisze:Dlatego lepiej kupować Strebai z Polskich hodowli.


Czy sadzisz, ze z polskich to sa na 100% "czyste"?
Tak samo, jak trudno kupic zdrowego dyskowca to jeszcze trudniej zdrowa inna rybe (bo te inne o wiele lepiej radza sobie z roznosciami)

Pozdrawiam
Darek

Z Polskich przynajmniej nie mają robali z importu. Dobre bo nasze.
The problem with the world is that the intelligent people are full of doubts, while the stupid ones are full of confidence

Awatar użytkownika
robert
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2045
Rejestracja: 2009-10-15, 16:24
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: robert » 2010-03-18, 09:57

mariuszzawadzki pisze:Oooo, jak nie ma mikroskopu, to tak będzie najlepiej, krzywdy im nie zrobisz a możesz uniknąć problemów.

mam mikroskop, ale musze poczekać chwile i z filtra materiał pobrać, raczej bezposrednio od ryby ciężko :)
Darekrod pisze:Nie wiem czy to do mnie piszesz.
Ja nie pisalem ze mialem z Azji ( chociaz tak podejrzewam )

Ni edo drugiego Darka :) jdarecki
jdarecki pisze:Z Polskich przynajmniej nie mają robali z importu. Dobre bo nasze.
to prawda nasze robale to nasze tu na usta ciśnie sie LPR :) ale serio to czy z importu bedą mieć inne robale?
Pozdrawiam

Robert

Awatar użytkownika
jdarecki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2198
Rejestracja: 2007-06-04, 14:35
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jdarecki » 2010-03-18, 13:51

ch.... wie co te azjaty maja. Widziałem kilka hodowli malezyjskich i oni nie wszystko trzymają w zbiornikach czy akwariach.
Niektóre ryby trzymają w czymś co przypomina stawy. Normalny dół w glebie. A co przenika przez glebe- nie wiadomo i raczej należy założyć najgorszy wariant.
To samo tyczy sie np otocinklusa- kupujesz i nie ma mocnych. Niby wszystko jest w porządku ale jest ich coraz mniej, mniej aż do wyczerpania zapasów.
Wniosek- nie ufaj - skośnookim w materii zdrowych ryb.
The problem with the world is that the intelligent people are full of doubts, while the stupid ones are full of confidence

Awatar użytkownika
robert
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2045
Rejestracja: 2009-10-15, 16:24
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: robert » 2010-03-18, 23:21

kurcze ja kupiłem kiedys 50 otosków kwarantanna i siedziały z dyskami bez profilaktyki i nic nie padło.
To ciekwawe co piszesz nie byłem na takiej farmie, jedynie widziałem w indonezji sklepy akwarystyczne gdzie ryby w workach wisza na wieszakach :)
Pozdrawiam

Robert


Wróć do „Inni mieszkańcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości