AQUARIUM SUBSTRATE ANTRAZIT

Nowości rynkowe a także wasze opinie na temat różnych produktów i usług związanych z akwarystyką.

Moderator: Coari

mmirmax13
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2972
Rejestracja: 2008-01-10, 07:52
Lokalizacja: Olsztyn/Opoczno

AQUARIUM SUBSTRATE ANTRAZIT

Postautor: mmirmax13 » 2011-09-17, 23:04

AQUARIUM SUBSTRATE ANTRAZIT :
15 zalet Aquarium Substrate:
- absorbuje/rozkłada szkodliwe związki jak azotyn, amon, amoniak, chlorowane cząstki wody itd.
- związuje azotany i fosforany i nawozi nimi rośliny.
- ogranicza potrzebę nawożenia roślin, podłoże zawiera najważniejsze składniki odżywcze dla roślin
- ogranicza wzrost glonów
- lepsze wykorzystanie światła dzięki powłoce z refleksem światła
- tworzy zdrowe środowisko dla zwierząt i roślin
- oczyszcza biologiczne akwarium poprzez stworzenie odpowiedniego miejsca dla wzrostu bakterii
- utrzymuje równowagę biologiczną w akwarium
- ogranicza potrzebę częstej wymiany wody
- do akwarium słodkowodnego i słonowodnego
- nie posiada ostrych krawędzi, nie kaleczy ryb
- pracuje jako katalizator, oczyszcza wodę
- utrzymuje aktywność od 3 do 10 lat
- redukuje szkodliwe związki
- stabilizuje ph wody w zakresie 6,8 - 7,2

I co wy na coś takiego? Ktos to testował? Cena za worek 5l 89 zł.
Pozdrawiam Paweł


Awatar użytkownika
Drack666
nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 2011-09-12, 11:52
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: Drack666 » 2011-09-17, 23:52

Ciężko powiedzieć, wygląda ze zdjęć jak zwykły bazalt, dopóki ktoś nie wytestuje to się nie dowiemy co z listy cudownych właściwości jest prawdą.

Awatar użytkownika
rafal.gorz
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 447
Rejestracja: 2010-10-11, 19:02
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: rafal.gorz » 2011-09-20, 23:21

Kiedyś dostałem do testowania to podłoże, właśnie czarne. Czy warto? Zależy do czego. Test był na bieżąco opisywany na Lubuskim Forum Akwarystycznym - http://akwarystyczne.info/viewtopic.php?t=797
Pozwolę sobie wkleić test tego podłoża:

Dane dystrybutora:
Aquarium Substrate - samoczyszczące podłoże do akwarium

Podłoże to występuje w dwóch frakcjach - 1-1,5mm i 2-4mm w wielu wariantach kolorystycznych:
vulkano
capuccino
rosso
sahara
anthrazit/schwarz
namibia
karibik
goldrush
polar

Oto co na temat podłoża można przeczytać w katalogu:
SAMOCZYSZCZĄCE PODŁOŻE DO AKWARIUM
(AQUARIUM SUBSTRATE)
Zalety podłoża:
- absorbuje/rozkłada szkodliwe związki jak azotyn, amon, amoniak, chlorowane cząstki wody itd.
- związuje azotany i fosforany i nawozi nimi rośliny.
- ogranicza potrzebę nawożenia roślin, podłoże zawiera najważniejsze składniki odżywcze dla roślin
- ogranicza wzrost glonów
- lepsze wykorzystanie światła dzięki powłoce z refleksem światła
- tworzy zdrowe środowisko dla zwierząt i roślin
- oczyszcza biologiczne akwarium poprzez stworzenie odpowiedniego miejsca dla wzrostu bakterii
- utrzymuje równowagę biologiczną w akwarium
- ogranicza potrzebę częstej wymiany wody
- do akwarium słodkowodnego i słonowodnego
- nie posiada ostrych krawędzi, nie kaleczy ryb
- pracuje jako katalizator, oczyszcza wodę
- utrzymuje aktywność od 3 do 5 lat
- redukuje szkodliwe związki
- stabilizuje ph wody w zakresie 6,8 - 7,2
Jak widać, informacje tutaj zawarte powtarzają się po kilka razy, tylko użyto różnych sformułowań. Po przeczytaniu informacji z katalogu podchodziłem do tego produktu z dużą rezerwą.

Podłoże do testów otrzymałem od firmy EKOL Jerzy Szmaj, która jest jedynym dystrybutorem tego produktu. Otrzymane podłoże jest kolorze czarnym (anthrazit/schwarz) i granulacji 2-4 mm. Pierwsze wrażenie po otwarciu paczki: ładny, głęboki czarny kolor, błyszczący. Podłoże jest twarde i nie powinno zmienić struktury po długim czasie użytkowania (nie będzie się rozpadać).

Test podłoża trwał w sumie przez 3,5 miesiąca a oto jego przebieg:


Akwarium zalane wodą kranową.
Parametry wody (zmierzone kropelkami JBL):
temperatura: 24 st.C
pH - 7,4
GH - 33 (to nie jest błąd, taka leci u mnie z kranu)
KH - 14
NO2 - 0
NO3 - 1
PO4 < 0,02

Flora:
Rotala wallichi
Wywłócznik rdzawy
Sagittaria subulata
Lotos bananowy

Fauna - na razie brak - akwarium dopiero zalane.

Filtracja - kaskada HBL-501

Ogrzewanie: Grzałka Aquael 20W + zewnętrzny termostat RT-2

Oświetlenie: 6500K ok. 0,9W / litr

I parę słów na temat podłoża. Wygląd - jak już pisałem wcześniej - bardzo ciekawy. Podłoże jest twarde, więc na pewno nie będzie się z czasem rozpadało. Jest dość lekkie ale w porównaniu z substratami Oliver Knott, AquaSubstrate 2+ czy podłożem JBL Manado - rośliny sadzi się dużo łatwiej, nie wypływają. Prawdopodobnie spowodowane jest to nieregularnymi kształtami testowanego substratu (wyglądem bardziej przypomina drobny bazalt niż inne substraty) oraz ciut większą masą.
Kolejna - myślę, że istotna informacja - woda w akwarium od razu po zalaniu jest przejrzysta, nie ma żadnego zmętnienia - co widać na poniższych zdjęciach.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Po pierwszym tygodniu testu mogę powiedzieć, że start akwarium na tym podłożu jest... inny, niż do tej pory to wyglądało. Mimo sporego światła - 1W/litr - glonów jak na razie nie widać. Rośliny, jak na taki świeży baniak, rosną przyzwoicie (trzeba też pamiętać, że trafiły one do akwarium prosto z poczty, więc mogły być nieco zmarznięte. W większości się ukorzeniły.
Do akwarium trafiły 22 marca krewetki red cherry i tiger, i jedne i drugie mają się dobrze, RC noszą już jaja. Dołożyłem też troszkę małego heńka na przód, zobaczymy jak sobie poradzi w takich warunkach.
Zaczynam podawać EasyCarbo i K2SO4.
Pierwszy pomiar parametrów wody - wyniki mnie nieco zaskoczyły. Wyglądają one następująco.
temperatura: 25 st.C
pH - 7,4
GH - 21 (zdecydowanie obniżył się ten parametr, twardość ogólna wynosiła po zalaniu 33!)
KH - 6 (tu również pozytywna zmiana, twardość węglanowa wynosiła po zalaniu 14!)
NO2 - 0 (tak było od samego początku)
NO3 - 0
PO4 < 0,02

Czyli podłoże w jakiś sposób wpływa na twardość wody, co w przypadku mojej wody kranowej jest na pewno pozytywne. Po poziomach N i P widać, że podłoże jest jałowe, ciekawy jestem jak będzie to dalej wyglądało, bez nawożenia makro (prócz potasu). W związku z tym, że parametry wody są jakie są, rezygnuję po pierwszym tygodniu z podmiany wody. Zobaczymy, co będzie po kolejnym tygodniu. Szczególnie interesuje mnie, na jakim poziomie ustabilizują się twardości.

Obrazek


Parametry wody po dwóch tygodniach:
temperatura = 24 st.C
NO2 = 0
NO3 = 0
PO4 < 0,02
pH = 7,4
GH = 18
KH = 6

Czyli twardość ogólna jeszcze troszkę spadła, reszta parametrów bez zmian. Akwarium bez podmian od startu i nie widać śladu glona (a akwarium jest mocno oświetlane od samego początku). Nawożenie - K2SO4 i Easy Carbo. Niewielka podmiana wody 10% po drugim tygodniu - wodą kranową aby dostarczyć do akwarium trochę azotu. Dosadziłem trochę małego heńka i ponikła. Wyrzuciłem wywłócznika rdzawego, bo urósł tak, że zasłaniał już za dużo światła. Krewetki żyją i się rozmnażają, 5 samic biega już z jajami. A tak prezentują się mieszkańcy w tym zbiorniku (są to krewetki wyłapane z akwarium z paletami, nigdy nie były takie czerwone):

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Po trzecim tygodniu, mimo podmiany wody na twardą kranówkę, parametry wody nie uległy wielkim zmianom - wygląda na to, że na takim poziomie podłoże je stabilizuje:
temperatura = 24 st.C
NO2 = 0
NO3 między 1 a 5
PO4 < 0,02
pH = 7,4
GH = 18
KH = 6
Rośliny rosną i mimo dużej ilości światła (teraz już 2W/litr) nie widać nawet śladu glonów. Nawożenie to dalej EasyCarbo i K2SO4. Prócz krewetek Red Cherry (pojawiły się już maluchy tych krewetek) i Tiger w akwarium od kilku dni żyje również narybek kirysa sterbai.

Obrazek

Mijają kolejne dwa tygodnie, bez podmiany wody, za to z nawożeniem mikro i makro. Na szybach w czwartym tygodniu pojawiły się okrzemki (co jest normalne w dojrzewającym zbiorniku) i bardzo szybko zniknęły, teraz, po piątym tygodniu już nie pozostał po nich ślad. Rośliny rosną, choć po hemianthus callitrichoides widać, że nie jest to podłoże bogate w nawozy, rośnie teraz bardzo wolno.
Parametry wody takie jak twardość i odczyn są stałe od trzech tygodni, więc można chyba już teraz stwierdzić, że podłoże ustabilizowało parametry wody na stałym poziomie. Przypomnę, GH wody kranowej to 31, KH=12 a pH=7,4. Obecne parametry wody - po czwartym i piątym tygodniu testu:
GH: 18
KH: 7
pH: 7,4
NO2=0 - od samego początku testu!
NO3=5
PO4=0,1
Z wyliczeń wychodziło mi, że poziomy NO3 i PO4 powinny być wyższe, tym bardziej, że nie było podmian. Więc podłoże absorbuje też najprawdopodobniej azotany i fosforany. I co ważne, przy sporej ilości światła, od samego początku nie było śladu glonów (nie liczę okrzemka, bo on jest zawsze ale tutaj był wyjątkowo krótko).


Mija następny miesiąc. Trochę się znów w zbiorniku zmieniło, do akwarium trafiły mchy a wraz z nimi goście na gapę - młode krewetki Crystal Red oraz Biene. Akwarium z braku czasu nieco zaniedbałem w takim sensie, że nie robiłem przez ten czas podmian wody (6 tygodni bez podmian). Odparowaną wodę uzupełniałem tylko wodą kranową, stąd spodziewałem się sporego wzrostu twardości wody w zbiorniku. Brak podmian spowodował wzrost NO3, w akwarium nadal nie widać glonów! Mchy rosną, ponikło nie bardzo chce się rozrastać. Krewetki Red Cherry rozmnażająsię cały czas w akwarium, krewetki Crystal Red i Biene, które trafiłytam przypadkiem również mają się dobrze.

A tak wyglądają parametry wody w akwarium po 9 tygodniach:
pH 7,4
GH 19
KH 7
NO2 0
NO3 25

Po 3,5 miesiąca od startu test zakończyłem.
Parametry wody utrzymywały się do końca takie same. mniej wymagające rośliny i mchy - rosły bez problemu. Bardziej wymagające zielsko nie dało sobie rady bez dodatkowego nawożenia.

Podsumowanie:
Podłoże stabilizuje parametry wody. I utrzymują się one na stałym poziomie, niezależnie od tego, jakie parametry ma woda do podmian (mniejsza lub większa twardość). Według mnie, podłoże świetnie nadaje się do akwariów z krewetkami, gdzie potrzebujemy stabilnych parametrów wody.
Do akwariów roślinnych moim zdaniem nie warto, są inne specjalistyczne podłoża, które są tańsze od Aquarium Substrate a mają sporo więcej do zaoferowania roślinom. Co prawda rośliny szybko i dobrze ukorzeniają się w substracie ale bez dodatkowego nawożenia nie utrzymamy na nim bardziej wymagających roślin.
Lubuskie Forum Akwarystyczne

Awatar użytkownika
Andrzej B
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1170
Rejestracja: 2010-04-26, 21:41
Lokalizacja: Pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzej B » 2011-09-30, 08:21

Ładnie , pięknie tylko to pH mnie martwi. Ciekawa czy przy zastosowaniu środków na obniżenie pH poziom się utrzyma czy wyrównany zostanie przez podłoże. ?? Niech ktoś wypróbuje na paletkach i da znać ;)

Awatar użytkownika
dylus
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1367
Rejestracja: 2008-01-30, 08:48
Lokalizacja: Grudziądz

Postautor: dylus » 2011-09-30, 11:17

Ja jakiś czas temu stwierdziłem że substraty są ok dla roślin doliczając do tego zdolność regulacji parametrów wody to złoty środek .Minusem takich substratów jest ich wysoka cena dlatego od poniedziałku robię restart na bazalcie który nabyłem za 8 zł worek 25 kg .Troszkę pomęczę się z nawożeniem roślin i stabilizacją parametrów ale przemawia do mnie różnica w złotówkach .Marzeniem moim była Amazonia ale gdybym chciał nasypać jej tyle ile bazaltu to na moim zbiorniku to koszt 750 zł a koszt 75 kg bazaltu 24 zł .Co do podłoża o którym mowa w temacie to jest łudząco podobne do bazaltu i jak się domyślam parę razy droższe a sklepie internetowym opakowanie 5l 89 zł ,do tego widząc wyniki testów nigdy bym nie wydał na to podłoże złamanego szeląga .Za dużo mniej kasy można uzyskać taki sam efekt .
Tańsza od tego podłoża jest Amazonia worek 9 l 129 zł .

Awatar użytkownika
Andrzej B
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1170
Rejestracja: 2010-04-26, 21:41
Lokalizacja: Pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzej B » 2011-09-30, 17:03

A myślałeś Mariusz aby dać pod bazalt 1kulk glinianą na 10cm2 i przysypać to np. nawą ADĄ 2cm i 3-4cm bazaltu?? Jak tak zrobię tylko ADĘ daję na 1/3 zbiornika i na to bazalcik ;) Kolega to przerabiał i powiem że całkiem to się sprawdziło. Nie nawoził a roślinki miał piękne. A co najważniejsze na 450l poszło 2 woreczki ADY i 40kg bazaltu. Cenowo całość około 260zł.

Awatar użytkownika
dylus
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1367
Rejestracja: 2008-01-30, 08:48
Lokalizacja: Grudziądz

Postautor: dylus » 2011-10-01, 09:04

Andrzej B pisze:A myślałeś Mariusz aby dać pod bazalt 1kulk glinianą na 10cm2 i przysypać to np. nawą ADĄ 2cm i 3-4cm bazaltu?? Jak tak zrobię tylko ADĘ daję na 1/3 zbiornika i na to bazalcik ;) Kolega to przerabiał i powiem że całkiem to się sprawdziło. Nie nawoził a roślinki miał piękne. A co najważniejsze na 450l poszło 2 woreczki ADY i 40kg bazaltu. Cenowo całość około 260zł.


Pod bazalt włożę kulki gliniane z allegro od użytkownika romster2 i myślę że to będzie dobry strzał .Mam jeszcze mały problem bo chcę bazalt przesiać tak aby uzyskać dwie frakcje grubości .Bazalt grubszy wsypię na dno a tym drobniejszym zasypię górę .Nie będę mieszał podłoża bo będzie problem z oddzieleniem jednego od drugiego przy ewentualnym następnym restarcie .


Wróć do „Testy, opinie i nowości”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość