wierzba mandżurska w akwarium

Ogólne dyskusje o akwarystyce

Moderator: Coari

jarekmilczuk
nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 2014-10-09, 20:06
Lokalizacja: google

wierzba mandżurska w akwarium

Postautor: jarekmilczuk » 2015-09-30, 19:05

Witam

Przymierzam się do zmiany aranżacji mojego zbiornika z paletkami, tak zastanawiam się nad użyciem wierzby mandżurskiej, chcę tym razem stworzyć typowe BW - mało światła, ciemna woda i ogólnie dużo patyków.

Czy ktoś stosował wierzbę do akwarium ?
Pozdrawiam

Jarek


Awatar użytkownika
gienierator
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6852
Rejestracja: 2007-05-06, 10:21
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: gienierator » 2015-09-30, 19:09

Raczej długo nie pociągnie , w wodzie dość szybko butwieje i zasyfia wodę.
pozdro....
450l
160l
25l.
10l.

jarekmilczuk
nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 2014-10-09, 20:06
Lokalizacja: google

Postautor: jarekmilczuk » 2015-09-30, 19:13

Hej

Dzięki za info, coś innego być polecił, żeby zrobić jakieś fajne "karcze" w akwarium ?? Bo akurat wierzba mandżurska ma fajnie powywijane te swoje korzenie :)
Pozdrawiam



Jarek

Awatar użytkownika
gienierator
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6852
Rejestracja: 2007-05-06, 10:21
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: gienierator » 2015-09-30, 19:17

Wiem , sam używam przy tłach zewnętrznych do imitacji drobnych korzonków. :)
450l

160l

25l.

10l.

jarekmilczuk
nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 2014-10-09, 20:06
Lokalizacja: google

Postautor: jarekmilczuk » 2015-09-30, 19:23

Heh, no to mi popsułeś teraz mój plan na jutrzejszy wolny dzień :)

Trzeba będzie wymyśleć coś innego, (chociaż straszeni mi ta wierzba się spodobała),

w sumie ona ma być jedynie przy powierzchni wody, jako taki dodatek (w razie czego zawsze wymienić można na nową)

Będę myślał nad tym dzisiaj hehe:)
Pozdrawiam



Jarek

Awatar użytkownika
Daras
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 559
Rejestracja: 2014-11-25, 16:37
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Daras » 2015-09-30, 19:52

Ciekawe są zdrewniałe grube okorowane pędy winorośli , mają ciekawą skręconą fakturę , kiedyś miałem w akwa i nic się z tym nie działo , oczywiście dobrze jest je spreparować żeby pozbyć się resztek soków.

Awatar użytkownika
gienierator
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6852
Rejestracja: 2007-05-06, 10:21
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: gienierator » 2015-09-30, 21:04

Daras pisze: zdrewniałe grube okorowane pędy winorośli

Nie testowałem ale wyglądają świetnie , :)
450l

160l

25l.

10l.

jarekmilczuk
nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 2014-10-09, 20:06
Lokalizacja: google

Postautor: jarekmilczuk » 2015-10-01, 09:56

Dzisiaj zaopatrzylem sie w skrecone konary leszczyny (sorki ze bez polskich znakow-ale mi cos komp szfankuje) i wlasnie je wykorzystac mam zamiar, zaraz biore sie za robote, roslinek bedzie niewiele bo podejrzewam, ze i tak sie nie utrzymaja przy tym, co chce zrobic.


Zastanawiam sie tylko nad zabarwieniem wody, bo w filtrze zewntrznym mam torf, ale woda jedynie lekko zolta jest (za malo barwi), ale kupie moze srodki z wycigamiz debu albo ketapangu i powinno pojsc

No i od 6 rano robota z akwarium
Tak było przed:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam



Jarek

jarekmilczuk
nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 2014-10-09, 20:06
Lokalizacja: google

Postautor: jarekmilczuk » 2015-10-01, 13:27

A tak jest po, niedużo się co prawda zmieniło - jakiejś rewolucji nie robiłem.
Ale jak dla mnie jest w porządku, teraz mi się podoba bardziej :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam



Jarek

szymong
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 359
Rejestracja: 2010-05-09, 09:36
Lokalizacja: sztokholm

Postautor: szymong » 2015-10-01, 17:48

Do zabarwienie wody polecam ci użyć wywaru z suchych liści dębu i suchych szyszek olchy.

Awatar użytkownika
toommaszeek
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1866
Rejestracja: 2012-06-12, 11:26
Lokalizacja: Aleksandrów Kujawski
Podziękował: 2 razy
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: toommaszeek » 2015-10-01, 19:58

Gałązki wbiłeś w piasek?? Jeżeli tak, to ryby przewrócą Ci wszystkie.

jurasiga

Postautor: jurasiga » 2015-10-01, 21:20

Fajnie to wygląda ,roślinki kupowałeś w zoologu czy na giełdzie ? Wyjąłeś je z tych koszyczków przed odkażaniem czy razem z nimi odkażałeś i do akwarium zapodałeś ? Czy w ogóle je odkażałeś ?

Ps . Do wystroju dodał bym jeszcze gałęzie z liśćmi Olchy Czarnej i będzie git ;)

jarekmilczuk
nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 2014-10-09, 20:06
Lokalizacja: google

Postautor: jarekmilczuk » 2015-10-02, 13:42

Hej, gałęzie opierają się jedynie o piach, a przymocowane są w górnej części akwarium, więc raczej ich nie powywracają :)

Co do szyszek olchy - Juras- fajna jest to sprawa tylko się tak zastanawiam, jak to potem przy sprzątaniu będzie dna hehe :) ale pomyślę nad tym, bo chciałem dać albo liście albo właśnie szyszki olchy na gałązkach najlepiej - bo efektownie wyglądają

Roślinki były odkażane i w kwarantannie razem z tymi koszyczkami, a wczoraj trafiły do akwarium już oczywiście bez koszyczków. Po wyciągnięciu z koszyczków jakiś czas jeszcze sobie były w wodzie z akwarium i dodane trochę nadmanganianu potasu (podobno jest dobry do odkażania).

Teraz są w kokosach, w których dałem kulki gliniano torfowe, może się coś z nich utrzyma, bo z roślinami zawsze u paletek miałem problem 2-3 miesiące i marniały powoli.

Roślinki w zoologu kupowane (u nas w zoologu roślinki mają w oddzielnym zbiorniku z wodą), więc teoretycznie oczywiście, nie powinny mieć nic na sobie, ale kwarantanna i odkażanie zrobione :)

Jeszcze jedną rzecz, którą muszę "rozkminić" to takie ustawienie filtrów, aby mi cały syf w jednym miejscu się zbierał (na zdjęciach mam filtr w lewym i prawym tylnym rogu - wyloty), może jakieś sugestie ?
:)
Pozdrawiam



Jarek

jurasiga

Postautor: jurasiga » 2015-10-02, 18:09

Może się czepiam ale ta kwarantanna i odkarzanie na czym polegało , bo troszke nadmanganjanu to slabo może być

jarekmilczuk
nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 2014-10-09, 20:06
Lokalizacja: google

Postautor: jarekmilczuk » 2015-10-02, 18:14

Kwarantanna poprzez moczenie roślinek w pierwszej kolejności w nadmanganianie potasu (w sumie 2 tury). Oprócz tego roślinki były w oddzielnym zbiorniczku przez miesiąc czasu, gdzie dochodziły do siebie po kąpielach (trochę je tam wzmocniłem poprzez dodawanie nawozów do wody oraz zwiększeniu oświetlenia). Oczywiście w oddzielnym zbiorniku nie było rybek :)

Juras nie strasz, mam nadzieję, że nic nie przywlekłem, ale wydaje mi się, że miesiąc czasu w oddzielnym zbiorniku powinien wystarczyć.

W zbiorniczku tym jeszcze podawałem jakieś odkażacze na koniec, ale w nie nie za bardzo wieżę (roślinom raczej nie zaszkodziły, bo to akryflawina itp.)
Pozdrawiam



Jarek


Wróć do „Ogólne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość