Filtracja a przemiany chemiczne i biochemiczne w akwarium

Moderator: Coari

Awatar użytkownika
mariuszzawadzki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6883
Rejestracja: 2007-12-14, 13:15
Lokalizacja: Ciechanów
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszzawadzki » 2010-07-18, 19:37

Wiesz Kasiu zanim napisałem powyższy post polałem u siebie keramzyt preparatem na bazie kwasu. Nic nie dymiło. Keramzyt poddany próbie wcześniej był sprawdzany podobną zasadą jaką podałaś.
także ja na dal podtrzymuję swoje zdanie-jeśli jest czysty keramzyt, to moższ go polewać czystym kwasem i nic nie prawa dymić.
Mariusz
www.mariuszzawadzki.pl.tl po małej aktualizacji

Moje akwarium


Awatar użytkownika
gadziol6
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 805
Rejestracja: 2010-04-26, 11:10
Lokalizacja: Swarzędz

Postautor: gadziol6 » 2010-07-18, 20:30

Dymek to nie dobry znak


No to kur.... pięknie.

Weź garść keramzytu


Chodzi o to Kasiu że ja ten keramzyt mam już w filtrze, który pracuje od dwóch tygodni w akwarium.W akwarium mam dosyć wysokie Ph 7.3 a podmiany wody robię czystym RO dozuje Co2 a Ph wysokie.

ratafia

Postautor: ratafia » 2010-07-18, 21:11

Możesz mi wskazać miejsce gdzie na forum jest opis Twojego akwarium?
Takie drobiazgi jak podstawowe parametry wody w akwarium i tej którą używasz do podmian.
Wielkość filtrów, napowietrzanie, oświetlenie, sposób nawożenia CO2. Kiedy ostatnio otwierane były filtry. Czas od kiedy funkcjonuje akwarium, i takie tam bzdurki.
Może to zabrzmi niegrzecznie, ale wybacz, nie bardzo mam czas tego szukać.
Poza tym, na początek pH w granicach 7,3 nie jest znowu takie tragiczne.
Ostatnio zmieniony 2010-07-19, 14:36 przez ratafia, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
mariuszzawadzki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6883
Rejestracja: 2007-12-14, 13:15
Lokalizacja: Ciechanów
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszzawadzki » 2010-07-19, 06:35

Poza tym, na początek pH w granicach 7,3 jest znowu takie tragiczne.


Chyba zabrakło słowa nie przed jest ;)
Mariusz

www.mariuszzawadzki.pl.tl po małej aktualizacji



Moje akwarium

Awatar użytkownika
jdarecki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2198
Rejestracja: 2007-06-04, 14:35
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jdarecki » 2010-07-19, 10:06

[quote="mariuszzawadzki"]Ja jako wkład biologiczny stosuję również lawę wulkaniczną- kiedyś kupiłem i muszę ją zużyć.[quote]
Lawa wulkaniczna sie nie zużywa. To jest wiecznie działający wkład, który wystarczy przepłukać żeby się zregenerował.
The problem with the world is that the intelligent people are full of doubts, while the stupid ones are full of confidence

Awatar użytkownika
mariuszzawadzki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6883
Rejestracja: 2007-12-14, 13:15
Lokalizacja: Ciechanów
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszzawadzki » 2010-07-19, 10:21

jdarecki pisze:
mariuszzawadzki pisze:Ja jako wkład biologiczny stosuję również lawę wulkaniczną- kiedyś kupiłem i muszę ją zużyć.
Lawa wulkaniczna sie nie zużywa. To jest wiecznie działający wkład, który wystarczy przepłukać żeby się zregenerował.


Wiem, kolego wiem o tym, podobnie zresztą jak ceramika i keramzyt. Ja po jakimś czasie po prostu wymieniam wkład biologiczny(częściowo) bo nie lubię starego płukać ;)
Mariusz

www.mariuszzawadzki.pl.tl po małej aktualizacji



Moje akwarium

Awatar użytkownika
kms
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2508
Rejestracja: 2010-05-04, 16:51
Lokalizacja: Nowa Wieś Ujska

Postautor: kms » 2010-07-19, 14:19

Przecież wkład biologiczny jest jak wino....im starszy tym lepszy;)
Pozdrawiam:)
Kuba.

Obrazek

Awatar użytkownika
mariuszzawadzki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6883
Rejestracja: 2007-12-14, 13:15
Lokalizacja: Ciechanów
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszzawadzki » 2010-07-19, 14:22

Ja osobiście nawet wina starego nie lubię.
Mariusz

www.mariuszzawadzki.pl.tl po małej aktualizacji



Moje akwarium

Awatar użytkownika
kms
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2508
Rejestracja: 2010-05-04, 16:51
Lokalizacja: Nowa Wieś Ujska

Postautor: kms » 2010-07-19, 14:28

Ja wina ogólnie nie lubie ale wiem że im straszy jest wkład biologiczny w filtrze tym lepiej spełnia swoje zadanie;)
Pozdrawiam:)

Kuba.



Obrazek

ratafia

Postautor: ratafia » 2010-07-19, 14:46

Sama mam nie najlepsze doświadczenia z lawą wulkaniczną umieszczoną w kubełku. Jak na mój gust przepływ w kubełkach jest za szybki i drobinki lawy niszczą wirniki. W każdym razie tak to wyglądało w moim przypadku, po pół roku musiałam je wymieniać.

Awatar użytkownika
mariuszzawadzki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6883
Rejestracja: 2007-12-14, 13:15
Lokalizacja: Ciechanów
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszzawadzki » 2010-07-19, 14:52

Ja lawę dałem w pierwszym koszu, także za nim są jeszcze 3. Ceramika, keramzyt i wata, także drobinki czegokolwiek raczej ciężko mają się dostać do wirnika.
Mariusz

www.mariuszzawadzki.pl.tl po małej aktualizacji



Moje akwarium

Awatar użytkownika
kms
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2508
Rejestracja: 2010-05-04, 16:51
Lokalizacja: Nowa Wieś Ujska

Postautor: kms » 2010-07-19, 14:53

Jako ostatni etap filtracji w filtrze biologicznym można dać gąbkę i lawa sie na niej zatrzyma.
Pozdrawiam:)

Kuba.



Obrazek

ratafia

Postautor: ratafia » 2010-07-19, 15:12

Musicie w to chłopaki mocno wierzyć, bo mawiają, że wiara góry przenosi.
Myślicie, że Kaśka nie wie, że na ostatni wkład daje się gąbkę lub watę?
Przy tych prędkościach przepływu ostre drobinki lawy pływają sobie jak rybki.
Ciekawa jestem, kto z Was ma aktualnie kawałki lawy w filtrze i jak często zamienia wirniki.

Awatar użytkownika
mariuszzawadzki
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 6883
Rejestracja: 2007-12-14, 13:15
Lokalizacja: Ciechanów
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszzawadzki » 2010-07-19, 15:16

Ciekawa jestem, kto z Was ma aktualnie kawałki lawy w filtrze i jak często zamienia wirniki.


Ja obecnie mam u siebie, tak jak wspominałem wcześniej.
W poprzednim filtrze jebaoo miałem ją przez cały czas pracy filtra, ok. 2 lat-filtr rozszczelnił się ale wirnik pracuje do tej pory- pompę wyjąłem i teraz służy do spuszczania i napełniania zbiornika.
Mariusz

www.mariuszzawadzki.pl.tl po małej aktualizacji



Moje akwarium

ratafia

Postautor: ratafia » 2010-07-19, 15:33

A widzisz Ty to masz markowy filterk, ja męczę się ze zwykłym JBL_em. :D
A poważnie, to powiedz mi, co w takim razie niszczyło mi wirniki, skoro dwa razy je wymieniałam w przeciągu roku.
Po ostatniej operacji lawa powędrowała do lamusa, jeśli teraz wirnik wytrzyma chociaż rok, to mam winowajcę na widelcu.


Wróć do „Ciekawe artykuły”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość