Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Galerie użytkowników

Moderator: Coari

Awatar użytkownika
robertwawa
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1113
Rejestracja: 2010-10-23, 14:53
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Re: Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Postautor: robertwawa » 2017-04-05, 22:51

Ale cholerka dyszą jak parowozy.
Pozdrawiam Robert.


Awatar użytkownika
Pawel M
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1821
Rejestracja: 2014-11-17, 11:03
Lokalizacja: Zduńska Wola
Podziękował: 6 razy
Podziękowania otrzymane: 18 razy

Re: Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Postautor: Pawel M » 2017-04-05, 23:46

Robson - będę ciął skrzela na dniach bo też to widzę, ale miałem mega problemy z wodą i jeszcze chwilę poczekam bo to może być to

woda już praktycznie ok - poczekam z tydzień i jak nie uspokoi się oddech to wyjmę jedną i ciachnę skrzela
450 l + 160l + 120l

+ kilka kostek :)

Awatar użytkownika
Michał.Ł
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 554
Rejestracja: 2017-03-01, 15:16
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 2 razy
Podziękowania otrzymane: 10 razy

Re: Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Postautor: Michał.Ł » 2017-12-08, 18:05

I jak teraz te paletki wyglądają co się z nimi dzieje ?

Awatar użytkownika
Michał.Ł
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 554
Rejestracja: 2017-03-01, 15:16
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 2 razy
Podziękowania otrzymane: 10 razy

Re: Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Postautor: Michał.Ł » 2017-12-08, 18:07

Michał.Ł pisze:I jak teraz te paletki wyglądają co się z nimi dzieje ?

Widzę ze 1 ma wyłupiaste oczy w koooosmos ? doleczyłeś ją jakoś czy już cmentarz ?

Awatar użytkownika
Pawel M
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1821
Rejestracja: 2014-11-17, 11:03
Lokalizacja: Zduńska Wola
Podziękował: 6 razy
Podziękowania otrzymane: 18 razy

Re: Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Postautor: Pawel M » 2017-12-09, 06:28

Michał.Ł pisze:I jak teraz te paletki wyglądają co się z nimi dzieje ?


doszły do siebie i poszły do ludzi przed wakacjami - nie mam już dysków ;)
i dopóki się nie dorobię możliwości auto-podmian, wody i kanalizy w okolicy akwarium nie zanosi się bym je chciał mieć
450 l + 160l + 120l

+ kilka kostek :)

Awatar użytkownika
Michał.Ł
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 554
Rejestracja: 2017-03-01, 15:16
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 2 razy
Podziękowania otrzymane: 10 razy

Re: Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Postautor: Michał.Ł » 2017-12-09, 18:52

no noszenie wody w wiadrach też sobie nie wyobrażam. A jak ją wyciągnąłeś z tego stanu jeżeli mogę spytać? Co podałeś do wody i co to mogło być ?

Awatar użytkownika
Pawel M
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1821
Rejestracja: 2014-11-17, 11:03
Lokalizacja: Zduńska Wola
Podziękował: 6 razy
Podziękowania otrzymane: 18 razy

Re: Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Postautor: Pawel M » 2017-12-10, 11:28

Michał.Ł pisze:no noszenie wody w wiadrach też sobie nie wyobrażam. A jak ją wyciągnąłeś z tego stanu jeżeli mogę spytać? Co podałeś do wody i co to mogło być ?


poszło coś z wodą - tak mniemam, wiosenne roztopy pewnie
częste i duże podmiany na samo RO rozwiązały problem - ale ta akcja pomogła mi podjąć decyzję o końcu zabawy

nie ważne jak się starasz i dbasz - i tak zawsze jest czynnik które może przysporzyć dużych kłopotów i to w sumie niezależnie od nas
jak kiedyś ogarnę temat domku i autopodmian (teraz mieszkam w bloku) to paletki na bank wrócą do mnie wraz z jakąś osiemsetką :mrgreen:
450 l + 160l + 120l

+ kilka kostek :)

Awatar użytkownika
Michał.Ł
zakręcony ponad normę
zakręcony ponad normę
Posty: 554
Rejestracja: 2017-03-01, 15:16
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 2 razy
Podziękowania otrzymane: 10 razy

Re: Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Postautor: Michał.Ł » 2017-12-10, 17:18

a co ty im wodę ze studni wcześniej dawałeś , że o roztopach piszesz ?

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4079
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Re: Paweł M - moja przygoda z paletkmi

Postautor: bodzio 1 » 2017-12-10, 20:45

jakby woda była ze studni głębinowej to było by ok a jak są ujęcia inne to różnie bywa
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727


Wróć do „Galeria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 5 gości