Zewnętrzny mechanik

Moderatorzy: Coari, toommaszeek

marcovanbasten
nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-09, 13:37
Lokalizacja: Wodzisław Śl.

Zewnętrzny mechanik

Postautor: marcovanbasten » 2016-03-10, 12:28

Witam ponownie,

Potrzebuję Waszej rady - pomysł wykonania zewnętrznego mechanika, pokierowany tym, że nie lubię mieć w baniaku gąbek, grzałek itp. oraz mam zbyteczny sprzęt, który chcę wykorzystać.

Cały problem w tym, że cyrkulator 1400l/h za szybko wyrzuca wodę z mniejszego baniaka do większego, a ta 'grawitacyjnie' nie nadąża wpływać z dużego do małego.
Najprostsze rozwiązanie to cyrkulator/pompka wolniejsza od mojej grawitacji, ale wtedy tracę na ilości filtrowanej wody. Liczę na Wasze pomysły i uwagi.

Rysunek koncepcyjny więc można zmieniać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Awatar użytkownika
Bill3
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1088
Rejestracja: 2015-01-20, 18:56
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękowania otrzymane: 11 razy

Postautor: Bill3 » 2016-03-10, 13:01

marcovanbasten pisze:Najprostsze rozwiązanie to cyrkulator/pompka wolniejsza od mojej grawitacji


Świetny fragment :D

Jeśli masz jakiś otwór w ścianie głównego zbiornika, którędy ta woda miałaby się przelewać do mniejszego to nie ma bata na Mariole ilość wypompowanej wody będzie równa ilości tej , która Ci się przelewa. Średnica i przepustowość tego otworu/otworów jest kluczowa by Ci się poziom wody nie podnosił- to wszystko.

Nie łatwiej zastosować filtracje narurową w gotowych już korpusach? To super skuteczne rozwiązanie.

marcovanbasten
nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-09, 13:37
Lokalizacja: Wodzisław Śl.

Postautor: marcovanbasten » 2016-03-10, 13:37

Bill3 pisze:Nie łatwiej zastosować filtracje narurową w gotowych już korpusach? To super skuteczne rozwiązanie.


Pewnie, że łatwiej, ale trzeba je kupić, a ja planuję wykorzystać to co mam.

Awatar użytkownika
Bill3
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1088
Rejestracja: 2015-01-20, 18:56
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękowania otrzymane: 11 razy

Postautor: Bill3 » 2016-03-10, 13:47

marcovanbasten pisze:Pewnie, że łatwiej, ale trzeba je kupić, a ja planuję wykorzystać to co mam.


Ja wychodzę z założenia, że każdy mechanik musi być łatwy w czyszczeniu. Twój pomysł jest OK tylko jest ryzyko, że z czasem zrobi Ci się tam magazyn azotu a to o kant dupy rozbić...

Zastosuj dużej wielkości bloki gąbki - żeby było łatwo wyciągnąć. Takie gąbki niestety też kosztują...

No dobra a podpięcie biologa gdzie? W tym małym "mechanicznym"zbiorniku?

marcovanbasten
nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-09, 13:37
Lokalizacja: Wodzisław Śl.

Postautor: marcovanbasten » 2016-03-10, 14:06

Bill3 pisze:No dobra a podpięcie biologa gdzie? W tym małym "mechanicznym"zbiorniku?


Biolog osobno, z prefiltrem narurowym wg Twojej rady ;)

Awatar użytkownika
Bill3
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1088
Rejestracja: 2015-01-20, 18:56
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękowania otrzymane: 11 razy

Postautor: Bill3 » 2016-03-10, 14:09

No to może wystarczy...olej jakiś mechanik (który będzie ciągnął prąd, może pocieknąć itp.) Jak duże akwa to najwyżej 2 szeregowo i czyszczenie raz na tydzień i z bani :)
Przy dobrej pompie będziesz mieć słup wody bez najmniejszego pyłu.

Biolog czysty, słup wody bez pyłu to czego chcieć więcej :) Do tego dorzucasz grzałkę przepływową i nie dość że w akwa pusto i estetycznie to jeszcze oszczędność na prądzie.

marcovanbasten
nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-09, 13:37
Lokalizacja: Wodzisław Śl.

Postautor: marcovanbasten » 2016-03-10, 14:51

Bill3 pisze: Jak duże akwa to najwyżej 2 szeregowo


170x50x40, pompa Hailea na biologu również 1400l/h, 2m podnoszenia. Dwa szeregowo wystarczą?
Obsada: 7 palet, 10 kirysków, 15 rodostomusów, 3 ramirezy, 3 viejity, 3 borelli.

Bill3 pisze:Do tego dorzucasz grzałkę przepływową


Czy ktoś już próbował zrobić grzałkę przepływową ze zwykłych grzałek? Czyt. umieścić jej w korpusie i do niego podłączyć węże.

Awatar użytkownika
Bill3
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1088
Rejestracja: 2015-01-20, 18:56
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękowania otrzymane: 11 razy

Postautor: Bill3 » 2016-03-10, 15:06

Jeśli sobie odpowiednio ustawisz cyrkulacje w zbiorniku, tak by zanieczyszczenia gromadziły Ci się w jednym obszarze dna to jak najbardziej wystarczy. Nadmiaru pozbywasz się przy okazji robienia podmiany.

Ja w przerybionych zbiornikach hodowlanych mam włożone 50micronów a za pompą zaraz jest grzałka narurowa. Opory są owszem spore ale przepływ na seryjnej 1000Eheima jest więcej jak zadawalający. Codzienne sprzątanie dna i do prefitrów zaglądam nie częściej jak raz na 5-7dni.

Co do grzałki - to pewnie da się zrobić - tylko jaka będzie efektywność podgrzewania przepływającej(opływającej grzałkę wody - ciężko powiedzieć.
Inna istotna kwestia jest taka, że oryginalne Hydory mają zabezpieczenie i wyłączają się przy braku przepływu.

Jeśli z jakiś powodów coś Ci się przytka na kuble lub po prostu pompa stanie to grzałka będzie dalej grzać i może być nie miło :/

Ja u siebie we wszystkich zbiornikach mam już Hydory (pierwszą kupiłem 2 lata temu) - są rewelacyjne i bardzo efektywne a przez to oszczędne. 300W ogrzejesz swobodnie 500l (przy podniesieniu temp. otoczenia o 8-10C) Równomiernie ogrzewają wodę w całych zbiornikach przez co dużo rzadziej się załączają niż tradycyjne wew. grzałki. Według mojego licznika elekt. (który mam zamontowany przed listwą jednego ze zbiorników) oszczędność prądu to min20a nawet do 30% względem szklanej tradycyjnej grzałki o tej samej mocy!!! Koszty zakupu zwracają się błyskawicznie.

marcovanbasten pisze:170x50x40


W Twoim przypadku jeden 300W Hydor spokojnie da radę podnieść do ponad 35C

marcovanbasten
nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-09, 13:37
Lokalizacja: Wodzisław Śl.

Postautor: marcovanbasten » 2016-03-11, 07:11

Bill3 pisze:za pompą zaraz jest grzałka narurowa


W którym miejscu masz pompę? Wlot do biologa zrobiłeś u góry czy u dołu?

Awatar użytkownika
Bill3
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1088
Rejestracja: 2015-01-20, 18:56
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękowania otrzymane: 11 razy

Postautor: Bill3 » 2016-03-11, 07:27

Biolog to zwykły seryjny 2217, rurka zasysająca kończy się w połowie wysokości akwa. Tam gdzie mam biologa z beczki wszystko jest zrobione analogicznie tak samo jak przy classicu.
W skrócie:
rurka zasysająca-pre-filtra narurowy 10cali-wejście kubeł-wyjście kubeł-grzałka narurowa-deszczownia.

Jeśli chcesz użyć pre-filtra i grzałki hydora ważne jest by nie ograniczyć niepotrzebnie przepływu wody tzn niezależnie czy masz wąż 12/16 lub 16/22 grzałkę kupujesz ze średnicą króćców 16/22 (nagrzewasz końcówkę węża w gorącej wodzie i wszystko z łatwością się składa). Podobnie pre-filtr: zawory które kupujesz nie mogą mieć mniejszego prześwitu niż wew. średnica samego węża - na ogół 1/2 cala jest OK, ale już zastosowanie ogrodniczych kształtek na szybkozłączke to już bardzo duży niepotrzebny opór.


Wróć do „Zrób to sam”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości