Stała się tragedia

Forum o paletkach, dyskowcach. Ogólne dyskusje o paletkch i ich hodowli w akwariach.

Moderator: Coari

Awatar użytkownika
Andrzej B
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1170
Rejestracja: 2010-04-26, 21:41
Lokalizacja: Pomorskie
Kontaktowanie:

Stała się tragedia

Postautor: Andrzej B » 2011-01-13, 18:57

Dwa dni temu ulubione dwie rybki mojej żonki trafiły do sterylnego bo miały nicienie i wiciowce. Oczywiście wszystko według przepisu. Wszystko szło dobrze. Zachowywały się ładnie pływały i nic nie wskazywało na tragedię. Dziś koło 12 zaglądałem do nich i było OK. Temp 38st. Zaglądam przed chwilą i serce mi zamarło. :cry: :cry: Prawie się nie ruszają. Chciałem wyjąć i zobaczyć co się dzieje a tu woda ciepła jak cholera........... Temp 45st. Szybko wlałem trochę wody i temp spadła do 42st. Jakoś dychają ale kiepsko. Obawiam się że tego nie wytrzymają. Jak żonie o tym powiedzieć. Termostat nawalił i ja też :cry: :cry:
W wodzie było metro. Co teraz robić.............??? Będzie płacz. Nie wiem czy żonki gorszy czy synka :cry:
.....................kilka godzin bez zaglądania............moja wina :/ Czy można coś zrobić???


Awatar użytkownika
maqp
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 786
Rejestracja: 2010-11-28, 18:52
Lokalizacja: Uniejów
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: maqp » 2011-01-13, 19:02

Chyba tylko obniżać powoli temperaturę i powietrza na max, ale przy 45 stopniach to one nie powinny już pływać :( . Trzymam kciuki żeby przeżyły.

Awatar użytkownika
Więcek
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4018
Rejestracja: 2009-09-22, 20:40
Lokalizacja: Głogów / DE 49434
Podziękował: 3 razy
Podziękowania otrzymane: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Więcek » 2011-01-13, 19:02

Na pewno grzałkę odłącz i powoli schodź z temp. Jeśli będziesz miał odpowiednią wodę też możesz podmienić. Powietrze na max i czekać.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Andrzej B
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1170
Rejestracja: 2010-04-26, 21:41
Lokalizacja: Pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzej B » 2011-01-13, 19:04

Ściemniały jak cholera dwie minuty temu jak je dotykałem to jeszcze się ruszają.........ale dziwne plamy im wyskoczyły na ciele. To już chyba koniec........................ :shock:

Awatar użytkownika
eltoro3
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1617
Rejestracja: 2010-10-09, 17:54
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Postautor: eltoro3 » 2011-01-13, 19:07

Andrzej B pisze:Temp 38st.


Zastanawiam się ,czy taka temp. w połączeniu z metro to dobry pomysł. Tak się składa, że dziś czytałem ten temat i stąd moje wątpliwości: http://www.discusforum.pl/viewtopic.php?t=2496

Awatar użytkownika
Andrzej B
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1170
Rejestracja: 2010-04-26, 21:41
Lokalizacja: Pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzej B » 2011-01-13, 19:11

Zawsze tak leczyłem i zawsze dobrze było........... :/

sierocki
lekko zakręcony
lekko zakręcony
Posty: 51
Rejestracja: 2010-11-23, 07:40
Lokalizacja: Chojnów

Postautor: sierocki » 2011-01-13, 19:21

Moja kiedyś siedziała w 40 normalnie bo się zapomniałem ze sprawdzeniem temp. Dawaj teraz tlenu ma maxa i zejdz z temp. koniecznie. Trzymam kciuki.
Maciek.

Awatar użytkownika
eltoro3
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1617
Rejestracja: 2010-10-09, 17:54
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Postautor: eltoro3 » 2011-01-13, 19:32

Andrzej B pisze:kilka godzin bez zaglądania............moja wina


Andrzej, nie obwiniaj się za to, bo nie jest to Twoja wina tylko sprzętu. Przecież nie można siedzieć non-stop przed akwarium i patrzeć na termometr. Równie dobrze mogło się to stać w nocy jak spałeś i ryby byłyby już ugotowane.

Awatar użytkownika
Andrzej B
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1170
Rejestracja: 2010-04-26, 21:41
Lokalizacja: Pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzej B » 2011-01-13, 19:49

Na szczęście zawsze mam włączone dwie niezależne listwy napowietrzające bo już nie byłoby tematu. Miałem trochę wody to podmieniłem obecnie mam 32st. Pociemniały strasznie ale jeszcze żyją. :/ :/ :/ :/
Jak pociągną do północy to może dadzą radę.................

Awatar użytkownika
xenon
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2385
Rejestracja: 2010-03-02, 00:35
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: xenon » 2011-01-13, 20:22

Też mam jedną "ugotowaną" na sumieniu.Nie było mnie wtedy w domu.Grzałka się nie wyłączyła i było podobnie ok.45 stopni.Żona próbowała ratować ale niestety :( Może Twoje dadzą radę ;) Trzymaj się Andrzej i nie ma się co obwiniać.

Awatar użytkownika
Więcek
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4018
Rejestracja: 2009-09-22, 20:40
Lokalizacja: Głogów / DE 49434
Podziękował: 3 razy
Podziękowania otrzymane: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Więcek » 2011-01-13, 20:30

Zjedz z temp gdzieś do 27-28 i niestety będziesz musiał spać z napowietrzaczem. Trzymam kciuki.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.

Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.

Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Andrzej B
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1170
Rejestracja: 2010-04-26, 21:41
Lokalizacja: Pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzej B » 2011-01-13, 20:37

....................jedna już mniej :( :(

Awatar użytkownika
eltoro3
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1617
Rejestracja: 2010-10-09, 17:54
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Postautor: eltoro3 » 2011-01-13, 20:52

No niestety, białko ścina się chyba przy 42 stopniach.

Feldark
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1679
Rejestracja: 2010-08-30, 18:01
Lokalizacja: Polska

Postautor: Feldark » 2011-01-13, 20:54

Trzymaj się, dolej zimniej wody, albo włóż kostki lodu do akwa, może ta jedna się uratuje, dlatego ja nienawidzę grzałek jak mam zimno w akwa wrzątku troszeczkę dolewam.
Obrazek

Awatar użytkownika
Andrzej B
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1170
Rejestracja: 2010-04-26, 21:41
Lokalizacja: Pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzej B » 2011-01-13, 20:54

niech to szlak..............i jak w 13 nie wierzyć :evil:


Wróć do „Dyskowce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości