Roślina doniczkowa

Moderator: Coari

Awatar użytkownika
Mapet
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 764
Rejestracja: 2013-01-01, 18:27
Lokalizacja: Chicago
Podziękowania otrzymane: 4 razy

Postautor: Mapet » 2015-05-16, 19:50

Pleksi na wymiar nakrywasz akwa, wycinasz w niej dziure przez którą przekładasz rośline a ryby Ci nie wyskoczą :) Oświetlenie w belce, w pleksi jakieś zawiasiki zeby był dostęp do środka i wuala. :D
"Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko podczas zbierania wody z podłogi."


Awatar użytkownika
mariuszm72
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2147
Rejestracja: 2014-06-05, 21:17
Lokalizacja: Ziel. Góra- Den Haag
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: mariuszm72 » 2015-05-16, 20:20

Mapet pisze:Pleksi na wymiar nakrywasz akwa, wycinasz w niej dziure przez którą przekładasz rośline a ryby Ci nie wyskoczą :) Oświetlenie w belce, w pleksi jakieś zawiasiki zeby był dostęp do środka i wuala. :D
pleksa mi się nie widzi, kiedyś miałem i w styczności z wodą dostała brzydkich przebarwień co ograniczało dostęp światła, myślę nad innym podejściem ;) ..... coś takiego (fotka zapożyczona z innego forum)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Postępuj w taki sposób,by wszyscy,z którymi rozmawiasz stali się
Twoimi przyjaciółmi

Awatar użytkownika
Mapet
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 764
Rejestracja: 2013-01-01, 18:27
Lokalizacja: Chicago
Podziękowania otrzymane: 4 razy

Postautor: Mapet » 2015-05-16, 20:38

Tylko ta "palma" i tak tam Ci się nie zmieści. :) To zamiast pleksi szyba tylko trzeba pogadać ze szklażem czy jest wstanie w tafli szkła porobić Ci takie "wycinanki".
"Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko podczas zbierania wody z podłogi."

Awatar użytkownika
mariuszm72
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2147
Rejestracja: 2014-06-05, 21:17
Lokalizacja: Ziel. Góra- Den Haag
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: mariuszm72 » 2015-05-16, 20:46

napewno nie, dlatego jeszcze myślę nad rozwiązaniami
Postępuj w taki sposób,by wszyscy,z którymi rozmawiasz stali się

Twoimi przyjaciółmi

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Postautor: bodzio 1 » 2015-05-16, 22:48

mariuszm72 pisze:
Mapet pisze: ale za to ten ma ładniejszą częśc nadwodną. :)

w części nad wodnej będe chciał (i to zrobię :mrgreen: ) umieścić taką, lecz jeszcze rozmyślam sytuację nakrywkową, bo mnie to ograniczy w pewnym stopniu :/

ta też jest trująca
tak popularna w hydroponice skrzygłokwiat też jest trujący
,,Skrzydłokwiat Wallisa jest wieloletnią, wiecznie zieloną, naziemnopączkową rośliną zielną, zasiedlającą wilgotne lasy równikowe. Cała roślina jest trująca. Po spożyciu wywołuje pieczenie i stan zapalny śluzówki jamy ustnej oraz zaburzenia rytmu serca[5].''
a w ilu hydroponikach rośnie i rybom nic nie jest
jakby takie trujące rośliny były to nie możliwa była by uprawa akwoponiczna tak popularna na świecie
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

Awatar użytkownika
Mapet
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 764
Rejestracja: 2013-01-01, 18:27
Lokalizacja: Chicago
Podziękowania otrzymane: 4 razy

Postautor: Mapet » 2015-05-16, 22:59

Bodzio tylko że w hydroponikach ryby nie podgryzają ani liści ani korzeni. ;)
"Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko podczas zbierania wody z podłogi."

Awatar użytkownika
bodzio 1
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 4078
Rejestracja: 2011-01-06, 15:24
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 5 razy
Podziękowania otrzymane: 31 razy

Postautor: bodzio 1 » 2015-05-16, 23:17

Tomek niby nie mają bezpośredniej styczności z roślinami ale jak sam napisałeś
Mapet pisze:Ja bym Mariusz do akwarium tego nie wkładał, moje czasami lubią podskubywać scindapsusa.

Moje pytanie takie czy widziałeś jak odgryzają np. korzeń czy raczej obskubują go a raczej jego powierzchnię czyli co na nim jest , paletka raczej nie ugryzie ani tak mocnego korzenia ani liścia co by przypadkiem wpadł do akwa
jak widać w galeriach nie jeden trzyma bezpośrednio w akwa scindapsusa a nie wyczytałem żeby od tego ryby padły
no ale może się mylę , bynajmniej jestem przekonany do tego rodzaju filtracji i kiedykolwiek jakieś zmiany w akwa będą zawierały w systemie duży kierunek w hydroponikę
Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
viewtopic.php?t=5727

Awatar użytkownika
Mapet
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 764
Rejestracja: 2013-01-01, 18:27
Lokalizacja: Chicago
Podziękowania otrzymane: 4 razy

Postautor: Mapet » 2015-05-16, 23:44

Bogdan moje za korzenie (białe cienkie, podbne do grindali) potrafią sie złapać przemielić i wypluć.
Jak odpadnie liść scindapsusa, taki żółty i na pół nadgnity, zostaje przez nie zjedzony tak samo jak stare liście żabienicy, liście dębu, liście migdałecznika, brunatnice.
Widocznie moje są jakieś inne . ;)
Ja trzymam mojego scindapsusa w akwarium nie mam hydroponiki.
"Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko podczas zbierania wody z podłogi."


Wróć do „Rośliny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość