Pomocy co się stało

Moderator: Coari

cristof186
nowicjusz
Posty: 34
Rejestracja: 2015-05-20, 10:34
Lokalizacja: Gelsenkirchen
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Pomocy co się stało

Postautor: cristof186 » 2018-01-15, 07:51

Witam
Dziś zaglądam o 6 rano do tarliskowego a tu samica wygląda jakby z kliczko walczyła , wczoraj o 23 było wszystko ok. Czy jakaś choroba tak szybko postepuje?
Może to tuberkuloza?pomocy nie wiem co robić
Rybę przełowiłem do wiadra
Samiec nie wskazuje narazie żadnych objawów
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


amba
maksymalnie zakręcony
maksymalnie zakręcony
Posty: 205
Rejestracja: 2016-01-26, 22:47
Lokalizacja: Woźniczna
Podziękował: 12 razy
Podziękowania otrzymane: 4 razy

Re: Pomocy co się stało

Postautor: amba » 2018-01-15, 09:23

Sprawdź parametry wody zwłaszcza Ph

Awatar użytkownika
Pawel M
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1812
Rejestracja: 2014-11-17, 11:03
Lokalizacja: Zduńska Wola
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 16 razy

Re: Pomocy co się stało

Postautor: Pawel M » 2018-01-15, 09:44

coś z wodą pewnie - podmieniaj sporo, najlepiej na czyste RO
450 l + 160l + 120l

+ kilka kostek :)

cristof186
nowicjusz
Posty: 34
Rejestracja: 2015-05-20, 10:34
Lokalizacja: Gelsenkirchen
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Re: Pomocy co się stało

Postautor: cristof186 » 2018-01-15, 10:00

Ph 6,2 czyli ok
No2"

Larwy ladnie pływają samiec też

Może to być np. Agresja samca ?

Awatar użytkownika
Pawel M
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1812
Rejestracja: 2014-11-17, 11:03
Lokalizacja: Zduńska Wola
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 16 razy

Re: Pomocy co się stało

Postautor: Pawel M » 2018-01-15, 11:57

oczy jej wylazły w powodu jakiegoś problemu - nie przez samca

może poszło coś z wodą, może jakieś bakterie - a może jeszcze coś innego, może pasożyt a może mix czegoś z tego.

mnie wodociągi kiedyś zapodały tak dobrą wodę że z 5 się takich zrobiło i jeszcze zaczęły się na bok pokładać
przelałem masę wody zanim wróciły do normy - i nie lałem już kranówy tylko podmiany szły z czystego RO

ale nie sugeruj się tym - podaję tylko jedną z możliwych przyczyn
najgorsze że masz małe szanse na poprawną diagnozę - poszukaj na mikroskopie by wykluczyć chociaż pasożyty i bakterie
chyba że to właśnie to ją toczy - zmieniłeś jej warunki życia, mogła się zestresować i to spowodowało osłabienie i zmniejszenie odporności

a od tego już tylko krok do problemów
450 l + 160l + 120l

+ kilka kostek :)

cristof186
nowicjusz
Posty: 34
Rejestracja: 2015-05-20, 10:34
Lokalizacja: Gelsenkirchen
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Re: Pomocy co się stało

Postautor: cristof186 » 2018-01-15, 12:56

Dziwię się tylko że w 6 godzin to się stało
Ryba wczoraj jadła normalnie do wszystkiego pierwsza.... co jeszcze zauważyłem to lekkie obtarcia na ciele....
Gdyby jakiś syf był w wodzie to pierwsze padły by chyba narybek

Awatar użytkownika
Pawel M
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1812
Rejestracja: 2014-11-17, 11:03
Lokalizacja: Zduńska Wola
Podziękował: 4 razy
Podziękowania otrzymane: 16 razy

Re: Pomocy co się stało

Postautor: Pawel M » 2018-01-15, 13:20

idąc tym tokiem myślenia, to nic nie może być

pasożyty, bakterie, woda - najpierw położyłyby małe ale nie położyły więc wg tej teorii nic nie może być - a jak widać coś jest

u mnie z 15 ryb położyło się 5 - pozostałe 10 było osowiałych ale nic nie było widać po ich wyglądzie
powtórzę byś się moim przypadkiem nie sugerował - daję tylko przykład że nie zawsze jest wszystko tak oczywiste i łatwe do określenia
450 l + 160l + 120l

+ kilka kostek :)


Wróć do „Rozmnażanie dyskowców”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: pawej i 3 gości