Strona 1 z 1

`Albinoski

: 2016-06-05, 22:18
autor: coolator
Witam. Wytarły mi się albino snakeskiny i w końcu mam z tego larwy. W końcu, bo kilka, bodajże 6-7 poprzednich tareł było nieudanych, z prozaicznego powodu, samcowi przeszkadzały poruszające się za szybą kulki bio w sumpie i zamiast zapładniać ikrę wpatrywał się w nie i od czasu do czasu atakował szybę. Tym razem wykluło się ok 100 larw ( to jakieś 90% wszystkich ziaren) i rodzice niby pilnują, ale... No właśnie, zawsze musi być jakieś ale :) Wszystkie moje dotychczasowe pary podnosiły larwy które spadły ze stożka i przyklejały je do reszty, a te zostawiają je na dnie . Fakt że nie zjadają i wachlują płetwami na zmianę, ale czy jak młode się rozpłyną to będą je zbierać do kupy? Miał ktoś może podobną sytuację? Może trochę panikuję ale boję się że młode mogą na nie nie wejść, zwłaszcza że to albinosy.

: 2016-06-05, 22:41
autor: Coari
Może być tak, że larwy są tak słabe, ze odpadną wszystkie i padną, albo nie będą potrafiły wejść na starych. Niektóre moje pary (nie albino fenotypowo) ma jakiś procent larw albino. Albino zawsze padają, są po prostu sałabe.
Ale trzymaj kciuki, może się uda.

: 2016-06-05, 22:48
autor: coolator
Jeśli tylko będą na tyle silne żeby swobodnie pływać to mam jeszcze wyście awaryjne, turkusy mają larwy o dzień młodsze, może im podrzucę obcych i wykarmią razem ze swoimi :) Już tak kiedyś robiłem i karmiły nie swoje

: 2016-06-06, 00:20
autor: Coari
Swobodne pływanie nie wystarczy, często pływają i po kilku dniach padają z głodu. No ale tak jak napisałem, czasami się udaje.

: 2016-06-06, 06:36
autor: jzajonz
coolator pisze:Jeśli tylko będą na tyle silne żeby swobodnie pływać to mam jeszcze wyście awaryjne, turkusy mają larwy o dzień młodsze, może im podrzucę obcych i wykarmią razem ze swoimi :) Już tak kiedyś robiłem i karmiły nie swoje


Nawet się nie zastanawiaj i podrzuć je turkusom. :!:
Wiele razy miałem albinosy (Albino Leopard Snake Skin) ale nigdy nie weszły na grzbiet rodziców mimo, że było ich nawet 200szt. Zawsze wychowałem je jedynie poprzez podrzucanie innym pewniakom.
To, że larwy spadają czy są porozrzucane nie stanowi żadnego problemu.

: 2016-06-11, 18:01
autor: coolator
Po kilku dniach straciem część młodych, ale ok 80-90 zostało. Tarło było w ogólnym i reszta ryb mi zjadła dużo larw przez siatkę którą oddzieliłem tarlaki. Niektóre maluchy są dużo jaśniejsze więc to raczej te albinoski.

: 2016-09-22, 23:54
autor: Coari
Jak albinoski?

Re: `Albinoski

: 2016-11-21, 12:12
autor: coolator
Minęło trochę czasu, a młodych albi nadal nie wychowałem :) Teraz kilka spostrzeżeń. Poczytałem o ich rozmnażaniu również na anglojęzycznych forach, i jeśli autorzy postów się nie mylą, to albinotyczne odmiany nie są fizycznie słabsze od normalnych, poza tym że mają bardzo słaby wzrok (dlatego ciężko im wejść na stare). Ci, którym się udało wychować młode albinosy na rodzicach, doradzali malowanie całego baniaka na biało, i zero sprzętu w środku w innym kolorze, oraz jak najmniejszą przestrzeń dookoła starych w pierwszych dniach po rozpłynięciu, tak by młode nie miały innego wyboru, niż wejść na rodziców. Spróbowałem skopiować pomysł na tyle, na ile mogłem (ze względu na brak miejsca na osobne akwa tarliskowe para była w jednej z komór sumpa) i mogę potwierdzić , że mały procent narybku wszedł na stare i zaczął żerować. Trwało to ok 3 dni i nawet już ładnie podrosły, ale że było ich tylko 6 lub 7 sztuk, samica zdecydowała je zjeść i złożyć kolejną ikrę. Jeśli chodzi natomiast o te młode które przełożyłem do turkusów, też nie przetrwały tak jak ich przyrodni bracia, wszystko zostało zjedzone przez ryby w ogólnym baniaku. Ta para była tylko oddzielona od reszty plastikową siatką, sforsowaną w końcu przez amatorów żywego miąska :)
Jeszcze o tym słabym wzroku albinosów - to niezaprzeczalny fakt. Łatwo zauważyć jak dorosłe ryby pobierając pokarm nie trafiają w niego pyskami i celują obok, to samo jest z rozpływającym się narybkiem.
A na koniec mała ciekawostka. Po zdjęciu siatki w ogólnym moje turkusy miały jeszcze kilkanaście razy pływające swobodnie młode i oczywiście zostały zjadane, ale... Mocno się zdziwiłem gdy zobaczyłem jak jedna z samic ( od wielu miesięcy nie wykazująca ochoty do tarła) zamiast zjadać rozpływające się larwy turkusów zaczęła je zbierać, przyklejać do korzenia i się nimi opiekować.

Re: `Albinoski

: 2016-11-21, 13:55
autor: Coari
Czyli moja teoria była sluszna. Jakby z pary albino-albino dało sie z powodzeniem otrzymywac mlode to nie byłyby te ryby takie rzadkie. Mi udało sie odchować albinosy po parze dwóch ryb nie bedących fenotypowo albinosami. Samiec był San Merah a samica Snakeskin. Ale każda z tychy ryb miała zapewne jednego z rodziców albinosa i z tej pary wyszło mi około 12,5% albinosów. U młodych nie zauważyłem problemów ze wzrokiem.

Żeby otrzymać albinosy musisz zrobic tak:

- rozdzielić parę albinosów i każdą rybe wytrzeć z innym partnerem (lub tylko jedna rybę)
- młode po krzyżówce albino x nie-albino sparować razem, z cześci par powinienes uzyskać pewien procent larw albino, które powinny przeżyć

Re: `Albinoski

: 2016-11-22, 00:05
autor: jzajonz
Coari pisze:Żeby otrzymać albinosy musisz zrobic tak:

- rozdzielić parę albinosów i każdą rybe wytrzeć z innym partnerem (lub tylko jedna rybę)
- młode po krzyżówce albino x nie-albino sparować razem, z cześci par powinienes uzyskać pewien procent larw albino, które powinny przeżyć


Każde krzyżowanie albino z nie-albino da młode w 100% nie albino :!:
Ale uzyskane młode będą hybrydami i przyjęte jest że ok 50% zachowa gen albinotyczny. Tak więc dalsze rozmnażanie hybryd polega na przypadkowym ich łączeniu i jeśli się uda trafić na te dwie z tym genem to wówczas wrócisz do albino i to w 100%.

Poza tym albinosy trzeba podrzucić ale nie do pary która ma własne potomstwo. :!:

Re: `Albinoski

: 2016-11-22, 01:10
autor: Coari
Dokładnie to miałem na myśli. Trzeba parować młode, które maja ukryty gen albino i liczyć na szczęście.

Re: `Albinoski

: 2016-11-23, 08:50
autor: jab75
jzajonz pisze:
Coari pisze:Poza tym albinosy trzeba podrzucić ale nie do pary która ma własne potomstwo. :!:


Januszu , piszesz że młode trzeba podrzucić innej parze ale bez młodych , co tu masz na myśli i dlaczego tak i czy tak para jest w stanie zadbać o takie maluchy ?

Re: `Albinoski

: 2016-12-07, 09:46
autor: coolator
Moje ryby nie przestaja mnie zaskakiwac. Samiec albinos stracil ochote na amory i krotko mowiac, olal samice. Ta, biedna , szukala innego ale zaden sie nie zainteresowal. Para turkusow ktora regularnie sklada na kominie of sumpa wytarla sie przedwczoraj, a samiczka albino chciala sie podlaczyc, tyle ze samiec ja odganial. Wczoraj wieczorem zauwazylem mniejsze grono ikry zlozone ok. 10 cm od tego turkusow. Jestem pewien ze to ta biala zlozyla, ale nie wiem czy samiec zaplodnil. A kazdym razie najciekawsze jest to ze turkusy pilnuja obu gron ikry :). A abinoska plywa z reszta ryb .
Sorry za brak polskich znakow, ale pisalem z telefonu.

Re: `Albinoski

: 2016-12-07, 12:16
autor: Pawel M
coolator pisze: A kazdym razie najciekawsze jest to ze turkusy pilnuja obu gron ikry :). A abinoska plywa z reszta ryb .


zabawiła się w kukułkę i pali głupa by nie było na nią :mrgreen: ;)

Re: `Albinoski

: 2017-06-19, 08:29
autor: dikaser
Albinoski są śliczne!